Lex Szarlatan i bon senioralny trafią do Sejmu
Sejm zajmie się Lex Szarlatan – projektem walczącym z pseudomedycyną – oraz ustawą o bonie senioralnym do 2150 zł. Co planują posłowie?
W dniach 9–11 czerwca posłowie pochylą się nad dwoma istotnymi projektami ustaw dotyczącymi ochrony zdrowia i opieki nad seniorami. Na wokandzie znajdą się zarówno przepisy wymierzone w pseudomedyczne praktyki, jak i regulacje wprowadzające nowe wsparcie finansowe dla starszych Polaków.
Lex Szarlatan – pierwsze czytanie w Sejmie
Jednym z kluczowych punktów czerwcowych obrad będzie pierwsze czytanie rządowego projektu nowelizacji ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta. Projekt, który w debacie publicznej funkcjonuje pod nazwą Lex Szarlatan, przygotowało Ministerstwo Zdrowia we współpracy z Rzecznikiem Praw Pacjenta.
Głównym zamierzeniem ustawodawcy jest ograniczenie szkodliwych działań o charakterze pseudomedycznym oraz walka z dezinformacją w obszarze zdrowia. Chodzi przede wszystkim o sytuacje, w których pacjenci są nakłaniani do porzucenia sprawdzonego leczenia lub korzystania z metod niemających żadnego potwierdzenia naukowego.
Nowe uprawnienia Rzecznika Praw Pacjenta
Nowelizacja zakłada jednocześnie wzmocnienie pozycji Rzecznika Praw Pacjenta. Instytucja ta miałaby otrzymać nowe narzędzia prawne umożliwiające skuteczniejszą reakcję na naruszenia zbiorowych praw pacjentów, w tym możliwość nakładania kar finansowych. Resort zdrowia podkreślał, że bez rozszerzenia kompetencji RPP obecny system nie zapewnia wystarczającej ochrony osobom narażonym na pseudomedyczne praktyki.
Kontrowersje i tysiące uwag w konsultacjach
Projekt od samego początku wzbudzał emocje. W trakcie konsultacji społecznych napłynęły tysiące uwag, a w procesie opiniowania uczestniczyły setki organizacji i obywateli. Pojawiały się obawy, że zbyt szeroka definicja praktyk pseudomedycznych mogłaby objąć swoim zasięgiem m.in. osteopatię czy akupunkturę.
W odpowiedzi na te zastrzeżenia doprecyzowano kluczowe pojęcia. Zgodnie z aktualnym brzmieniem projektu, aby zakwalifikować dane działanie jako pseudomedyczne, musi być ono powiązane z dążeniem do osiągnięcia korzyści majątkowej lub osobistej.
Kontrowersje dotyczyły również aspektów finansowych. Ministerstwo Finansów zgłaszało zastrzeżenia wobec planowanego zwiększenia zatrudnienia w Biurze RPP o sześć etatów. Ministerstwo Zdrowia broniło jednak tej propozycji, wskazując, że nowe zadania wymagają dodatkowych zasobów kadrowych, a wpływy z kar mogą z nawiązką pokryć koszty nowych stanowisk.
Bon senioralny – do 2150 zł miesięcznie
Równoległym tematem czerwcowego posiedzenia Sejmu jest ustawa o koordynacji opieki długoterminowej i osobach starszych, która wprowadza bon senioralny. Projekt uzyskał już pozytywne opinie komisji sejmowych, choć nie zabrakło głosów krytycznych.
Świadczenie ma wynosić maksymalnie 2150 zł miesięcznie. Warunkiem jego otrzymania jest nieprzekroczenie przez wnioskodawcę średniego miesięcznego dochodu z ostatnich trzech miesięcy na poziomie 3410 zł. Kryterium dochodowe będzie corocznie waloryzowane.
Skala programu i głosy opozycji
W ciągu pierwszych trzech lat realizacji programu na ten cel przeznaczony zostanie miliard złotych. Zakłada się, że ze wsparcia skorzysta około 20 tysięcy osób.
Opozycja zwracała uwagę, że to stosunkowo niewielka liczba beneficjentów w zestawieniu z ogólną liczbą seniorów w Polsce, szacowaną na około 7 milionów. Padały zarzuty o ograniczony zasięg programu i dostępność bonu wyłącznie dla wąskiej grupy potrzebujących.
Porządkowanie opieki długoterminowej
Ustawa ma jednak szerszy cel niż samo świadczenie finansowe. Zakłada kompleksowe uporządkowanie systemu opieki długoterminowej, który dotychczas był rozproszony między struktury ochrony zdrowia i pomocy społecznej.
Projekt przewiduje powołanie powiatowego koordynatora opieki długoterminowej. Na realizację tego zadania każdy powiat miałby otrzymywać 4200 zł miesięcznie. Ta kwota również spotkała się z krytyką – część posłów oceniała ją jako zbyt niską, by zatrudnić osoby dysponujące odpowiednimi kwalifikacjami.
Pomimo licznych zastrzeżeń co do skali finansowania i tempa wdrażania zmian, sama potrzeba reformy systemu opieki nad seniorami nie była przez nikogo kwestionowana.
Co jeszcze w parlamentarnym kalendarzu?
W porządku obrad Senatu zaplanowanych na 10–11 czerwca nie przewidziano punktów bezpośrednio odnoszących się do ochrony zdrowia. Tematyka zdrowotna pojawi się natomiast w pracach sejmowych komisji i zespołów parlamentarnych. Posłowie mają dyskutować m.in. o anoreksji wśród dzieci i młodzieży, chorobach otępiennych, cukrzycy typu 1 w systemie edukacji, hemofilii, schorzeniach jelit oraz raku płuca.
Junio zapowiada się więc jako intensywny okres legislacyjny dla wszystkich zainteresowanych polityką zdrowotną i społeczną.
Na podstawie: WP abcZdrowie. Tekst opracowany redakcyjnie.