Budżet 2027: wyższa płaca minimalna i nowe progi PIT dla bogatszych
Rząd uzgodnił budżet na 2027 rok z podwyżkami podatków dla firm i osób zarabiających powyżej 130 tys. zł. Poznaj nowe stawki PIT, CIT i wzrosty wynagrodzeń.
Rząd uzgodnił na piątkowym posiedzeniu założenia budżetu na 2027 rok, które zakładają zmianę struktury podatków dochodowych i wzrost wydatków na kluczowe obszary gospodarki. Decyzja w sprawie ostatecznych parametrów budżetu zaplanowana jest na 28 sierpnia.
Nowa architektura podatku PIT: kto zyska, a kto straci
Zmiana systemu podatkowego dotyczy przede wszystkim osób o wyższych dochodach. Próg podatku PIT, poniżej którego obowiązuje stawka 17 procent, podniesiono z 120 tysięcy złotych do 130 tysięcy złotych. To oznacza, że pracownicy i przedsiębiorcy zarabiający do tej kwoty pozostają w dotychczasowym systemie podatkowym.
Dla dochodów przekraczających 130 tysięcy złotych wprowadzono nową, pośrednią stawkę 24 procent, która obowiązuje do poziomu 150 tysięcy złotych. Osoby zarabiające więcej niż 150 tysięcy złotych wejdą w najwyższą stawkę 32 procent. Jak wyjaśnił premier Donald Tusk, nowe rozwiązanie daje „wyraźną ulgę podatnikom”, bo nawet po przekroczeniu 130 tys. zł nie będą oni „wchodzić w ten bolesny próg 32 proc.”
Zmiana ma na celu stopniowe wzrastanie obciążenia podatkowego w miarę zwiększania się dochodów, zamiast gwałtownego przejścia z jednej stawki na drugą.
Podatki dla biznesu: CIT i danina solidarnościowa
Sektor przedsiębiorstw czeka podwyżka podatku dochodowego od osób prawnych (CIT). Dla firm z przychodami przekraczającymi 200 milionów złotych stawka CIT wzrośnie z 19 procent do 22 procent. Zmiana dotyczy największych podmiotów gospodarczych.
Danina solidarnościowa, która obowiązuje osoby fizyczne i firmy o wysokich dochodach, wzrośnie o jeden punkt procentowy do 5 procent. Dodatkowo, dla osób osiągających przychody powyżej 300 tysięcy euro (około 1,2 miliona złotych) wprowadzono nową stawkę 17 procent.
Limit przychodów dla możliwości korzystania z ryczałtu przywrócono do poziomu 250 tysięcy euro, co odpowiada orientacyjnie 1 milionowi złotych. Ta zmiana może wpłynąć na wybory podatkowe małych i średnich przedsiębiorstw.
Wzrost wynagrodzeń i świadczeń społecznych
Budżet 2027 zakłada wzrost wynagrodzeń w sektorze publicznym na poziomie 3 procent. Dla pracowników w całej gospodarce prognozuje się wzrost średnich zarobków na poziomie 5,6 procent, co jest wyższe niż planowany wzrost wynagrodzeń w administracji.
Płaca minimalna brutto wzrośnie do 4950 złotych, a minimalna stawka godzinowa do 32,30 złotych. Emerytury i renty wzrosną co najmniej o 3,48 procent.
| Parametr | Wartość |
|---|---|
| Płaca minimalna brutto | 4950 zł |
| Minimalna stawka godzinowa | 32,30 zł |
| Wzrost wynagrodzeń sektora publicznego | 3% |
| Wzrost wynagrodzeń w gospodarce | 5,6% |
| Wzrost emerytur i rent (minimum) | 3,48% |
| Wzrost wydatków na ochronę zdrowia | 17 mld zł |
Założenia makroekonomiczne budżetu
Rząd zakłada, że w 2027 roku inflacja mierzona wskaźnikiem CPI wyniesie 2,5 procent, a wzrost produktu krajowego brutto (PKB) osiągnie 3,1 procent. Te parametry stanowią podstawę do wyliczenia przychodów budżetowych i planowania wydatków.
Co to oznacza dla podatników i pracowników
Dla większości pracowników i przedsiębiorców zarabiających poniżej 130 tysięcy złotych rocznie zmiana oznacza brak wpływu na wysokość podatku PIT. Osoby o wyższych dochodach będą płacić więcej, ale w stopniowy sposób, dzięki wprowadzeniu pośredniej stawki 24 procent.
Wzrost płacy minimalnej do 4950 złotych wpłynie na koszty pracodawców, szczególnie w sektorach pracochłonnych. Wzrost wynagrodzeń w gospodarce na poziomie 5,6 procent jest wyższy niż planowana inflacja 2,5 procent, co oznacza wzrost siły nabywczej pracowników w ujęciu realnym.
Dla emerytów i rencistów wzrost świadczeń o co najmniej 3,48 procent zapewnia częściową ochronę przed inflacją, choć wzrost wynagrodzeń pracujących jest wyraźnie wyższy.
Projekt budżetu trafi do Sejmu do 30 września. Konstytucyjny termin na podpis prezydenta wynosi 4 miesiące od przedłożenia projektu, co oznacza, że proces legislacyjny powinien być zakończony przed końcem roku.
Warto śledzić również przegląd ratingu Polski przez agencję Fitch, zaplanowany na piątek, który może wpłynąć na ocenę zdolności kredytowej kraju i koszty finansowania długu publicznego.
Na podstawie: Money.pl. Tekst opracowany redakcyjnie.