Wydanie piątek, 26 czerwca 2026
Polityka bez filtrów i spin
Niezależny serwis informacyjny
Sejmowo 24 Polityka bez filtrów i spin
Czytasz najnowsze wydanie
Sejmowo 24
Sejm i Rząd

Polska w NATO bez dostępu do rurociągów paliw. 20 mld zł na zmianę

Po 27 latach w NATO Polska nie ma dostępu do systemu CEPS. Rząd planuje gigainwestycję 20 mld zł na przyłączenie do wojskowych rurociągów paliwowych.

Redakcja · 26 czerwca 2026
View of large industrial pipelines running through a lush forest landscape.
Fot. Wolfgang Weiser / Pexels · Pexels License

Polska przez 27 lat członkowstwa w NATO nie ma dostępu do systemu wojskowych rurociągów paliwowych CEPS (Central Europe Pipeline System), mimo że stanowi główną siłę na wschodniej flance Sojuszu i pełni rolę centrum logistycznego dla operacji atlantyckich. Rząd planuje zmianę tej sytuacji poprzez gigainwestycję szacowaną na około 20 miliardów złotych, która ma przyłączyć Polskę do jednej z najważniejszych infrastruktur bezpieczeństwa NATO.

Dlaczego rurociągi paliwowe są kluczowe dla bezpieczeństwa?

Stały dostęp do paliw przez dedykowaną infrastrukturę jest fundamentem zdolności operacyjnych sił zbrojnych. Czołgi, samoloty, śmigłowce, ale także ciężarówki i pojazdy techniczne – wszystkie wymagają niezakłóconego dostępu do paliwa. Zużycie przez sprzęt wojskowy jest ogromne, a w sytuacjach krytycznych wzrasta wielokrotnie.

Analiza NATO pokazuje skalę tego problemu: w czasie pokoju wojsko zużywa zaledwie 10 procent swoich zapasów paliwa, ale w kryzysie system uruchamiany jest w pełnej przepustowości. Przykład z operacji w Kosowie z 1999 roku ilustruje, jak szybko potrzeby mogą się zmienić – łańcuch dostaw musiał być uruchomiony w ciągu 24 godzin. Bez dostępu do rurociągów Polska musi polegać na transporcie drogowym i kolejowym, co w warunkach konfliktu zbrojnego stanowi poważne zagrożenie dla ciągłości dostaw.

Jak wygląda obecny system CEPS?

Europejski system CEPS liczy dokładnie 5279 kilometrów długości i przebiega przez pięć krajów, jednak na wschodzie kończy się w Niemczech. Transportuje rocznie 13 milionów metrów sześciennych produktów ropopochodnych i łączy 36 obiektów o znaczeniu militarnym w Europie, w tym 20 baz lotniczych i 9 lotnisk. Wśród nich znajduje się słynna baza Ramstein na południowym zachodzie Niemiec – uznawana za największą amerykańską bazę lotniczą w Europie, zajmująca obszar 1,4 tysiąca hektarów.

CEPS jest częścią większego NATO Pipeline System, który składa się z 10 systemów rurociągowych rozmieszczonych na kontynencie. Łącznie liczy 12 tysięcy kilometrów i utrzymuje pojemność magazynową 5,5 miliona metrów sześciennych.

Co trzeba zrobić, aby przyłączyć Polskę?

Aby zintegrować Polskę z systemem CEPS, potrzeba wybudować około 300 kilometrów nowych rurociągów. Rząd szacuje koszt tej inwestycji na około 20 miliardów złotych za poprowadzenie rur i przyłączy od granicy z Niemcami do bazy PERN pod Bydgoszczą.

Sprawa przyspieszyła w ostatnich miesiącach. 3 października ubiegłego roku w Warszawie podpisane zostało wstępne porozumienie o współpracy między Zakładem Inwestycji Organizacji Traktatu Północnoatlantyckiego (ZIOTP) a spółką PERN odpowiedzialną za rurociągi. Pod koniec kwietnia tego roku została podpisana umowa na opracowanie dokumentacji przedprojektowej dla rozbudowy baz paliw w trzech polskich miejscowościach.

Ministerstwo Obrony Narodowej podkreśla, że projekt ma kluczowe znaczenie dla wzmocnienia bezpieczeństwa energetycznego i obronnego Polski. “Rozbudowa systemu rurociągów paliwowych NATO w kierunku wschodnim – chociaż kosztowna – zapewni najlepsze i najbardziej odporne medium do transportu paliw, uzupełniając istniejący system transportu drogowego i kolejowego” – wyjaśnia resort obrony. Dodaje również, że potencjał rurociągów w czasie pokoju będzie mógł być wykorzystany do celów cywilnych.

Argumenty za i przeciw inwestycji

AspektArgument zaArgument przeciw
Bezpieczeństwo dostawRurociągi są odporne na ataki, rafinerie w Gdańsku i Płocku byłyby łatwym celemTransport drogowy sprawdził się w dostarczaniu paliw Ukrainie bez dostępu do CEPS
KosztInwestycja wzmacnia pozycję NATO na wschodniej flance20 mld zł to potężny wydatek, którego korzyści mogą nie zbilansować koszty
Czas realizacjiDługoterminowe bezpieczeństwoProjekt będzie realizowany przez wiele lat
AlternatywyDywersyfikacja dostawTurcja proponuje tańszą opcję z południa za ~1,2 mld dolarów

Turecka alternatywa zmienia grę?

Współzawodnictwo o budowę rurociągów na wschodniej flance NATO zyskało nowy wymiar, gdy Turcja zaproponowała alternatywny projekt. Ankara zaproponowała rurociąg biegnący trasą z Turcji do Rumunii przez Bułgarię, szacując koszt na około 1,2 miliarda dolarów – znacznie mniej niż polska inwestycja. Turecki resort obrony, reprezentowany przez kontradmirała Zekiego Aktürka, twierdzi, że projekt jest “pięć razy bardziej opłacalny niż alternatywy” i mógłby być uruchomiony w znacznie krótszym czasie.

Turcja dysponuje już dwoma systemami rurociągów na swoim terenie: Wschodnim ETPS (Eastern Turkey Pipeline System) oraz Zachodnim WTPS (Western Turkey Pipeline System), co daje jej doświadczenie w zarządzaniu taką infrastrukturą.

Polskie MON, odpowiadając na pytania, nie odniosło się bezpośrednio do tureckiej propozycji, podkreślając jedynie zaangażowanie w proces przyłączenia do CEPS z kierunku zachodniego. Zdaniem źródeł zbliżonych do sprawy, propozycja Turków nie jest brana pod uwagę przez Polskę, która pozostaje skoncentrowana na integracji z systemem zachodnim.

Co to oznacza dla Polski?

Przedłużenie systemu CEPS na wschód do Polski stanowiłoby symboliczne i praktyczne potwierdzenie roli Polski jako strategicznego partnera NATO w regionie. Polska zabiega również o utworzenie stałych baz amerykańskich na swoim terytorium porównywalnych do bazy Ramstein – przyłączenie do rurociągów NATO byłoby naturalnym dopełnieniem tej strategii.

Jednak koszt 20 miliardów złotych to znaczące obciążenie dla budżetu. Ministerstwo obrony szuka dodatkowych źródeł finansowania w Unii Europejskiej, a ze względu na wrażliwość kwestii nie ujawnia szczegółowych informacji na temat zaawansowania prac. Eksperci, tacy jak Dawid Czopek, wyrażają wątpliwości dotyczące tego, czy długoterminowe korzyści z posiadania takiej infrastruktury będą warte poniesionego kosztu – zwłaszcza że rurociągi same mogą stać się celem ataków, a transport drogowy okazał się efektywny nawet w warunkach konfliktu zbrojnego.

Niezależnie od debaty, przyłączenie Polski do systemu CEPS pozostaje priorytetem dla rządu. Sprawa będzie podnoszona na forach międzynarodowych przez Ministerstwo Obrony Narodowej i inne resorty, a jej ostateczna realizacja zależy od decyzji NATO, dostępności funduszy i zgodności z innymi projektami infrastrukturalnymi na wschodniej flance Sojuszu.

Najczęstsze pytania

Dlaczego Polska potrzebuje dostępu do rurociągów NATO CEPS?

Stały dostęp do paliw przez rurociągi jest kluczowy dla operacji wojskowych czołgów, samolotów i śmigłowców. W sytuacji krytycznej zużycie paliwa przez sprzęt wojskowy wzrasta wielokrotnie, a rurociągi stanowią bardziej odporne medium niż transport drogowy czy kolejowy, zwłaszcza w przypadku ataków na rafinerie w Gdańsku i Płocku.

Ile będzie kosztować przyłączenie Polski do systemu CEPS?

Rząd szacuje koszt na około 20 miliardów złotych za poprowadzenie nowych rur i przyłączy od granicy z Niemcami do bazy PERN pod Bydgoszczą. Całej regionalne rozbudowy sieci mogą kosztować nawet 21 miliardów euro.

Ile kilometrów rurociągów trzeba wybudować w Polsce?

Aby przyłączyć Polskę do istniejącej sieci CEPS, potrzeba zbudować około 300 kilometrów nowych rurociągów.

Czy istnieją alternatywy dla polskiego przyłączenia do CEPS?

Turcja zaproponowała budowę rurociągu z południa (trasą przez Rumunię i Bułgarię) za około 1,2 miliarda dolarów, którą turecki resort obrony określa jako pięć razy bardziej opłacalną niż alternatywy. Polska jednak skupia się na przyłączeniu z kierunku zachodniego.

Jak długo Polska czeka na przyłączenie do rurociągów NATO?

Polska jest członkiem NATO od 27 lat, ale wciąż nie jest objęta systemem CEPS. Sprawa przyspieszyła w październiku ubiegłego roku, gdy podpisane zostało wstępne porozumienie, a w kwietniu tego roku została podpisana umowa na opracowanie dokumentacji przedprojektowej.

Na podstawie: Money.pl. Tekst opracowany redakcyjnie.