Petycja o podwyższeniu progu PIT trafiła do komisji parlamentarnej
Komisja do Spraw Petycji przekazała wniosek o zmianę pierwszego progu podatku dochodowego z 120 tys. zł na 171 tys. zł do dalszych prac.
Petycja o zmianę pierwszego progu podatku dochodowego trafiła do dalszych prac parlamentarnych i będzie rozpatrywana przez Komisję Finansów Publicznych. Wniosek, złożony w grudniu 2025 r., proponuje podniesienie granicy pierwszego przedziału podatkowego z obecnych 120 tys. zł do 171 tys. zł rocznie.
Ile zarabiają Polacy i jak to wpływa na propozycję?
Podstawą do zaproponowanego progu jest dwukrotność mediany wynagrodzeń brutto. Zgodnie z danymi z czerwca 2025 r., mediana wynagrodzeń wyniosła 7138,25 zł miesięcznie, co w skali rocznej odpowiada około 85,7 tys. zł. Podwojenie tej kwoty daje właśnie 171 tys. zł. Dla porównania, obecny próg 120 tys. zł odpowiada miesięcznym zarobkom na poziomie około 11,9 tys. zł brutto.
Mediana wynagrodzeń zmienia się dynamicznie — w grudniu 2025 r. wyniosła już 7907,20 zł, co wskazuje na wzrost wynagrodzeń w gospodarce.
Jakie są skutki finansowe podwyższenia progu?
| Parametr | Wartość |
|---|---|
| Obecny próg PIT | 120 tys. zł rocznie |
| Proponowany próg | 171 tys. zł rocznie |
| Stawka do progu | 12 proc. |
| Stawka powyżej progu | 32 proc. |
| Szacunkowa strata budżetu | około 19,7 mld zł rocznie |
| Mediana wynagrodzeń (czerwiec 2025) | 7138,25 zł/miesiąc |
Szacunkowa strata budżetu przy progu 171 tys. zł wyniosłaby około 19,7 miliarda złotych rocznie. To znaczna kwota, która wpłynęłaby na możliwości finansowania wydatków publicznych. Z tego powodu zarówno Ministerstwo Finansów, jak i Biuro Ekspertyz i Oceny Skutków Regulacji wyraziły sceptycyzm wobec zaproponowanego poziomu progu.
Co oznacza dla podatników zmiana progu?
Podwyższenie progu PIT zmienia się na skutek zmian wynagrodzeń w gospodarce. Obecna stawka do 120 tys. zł wynosi 12 procent minus 3600 zł ulgi. Przy progu 171 tys. zł stawka pozostałaby na poziomie 12 procent, ale bez odliczenia. Oznacza to, że osoby zarabiające między 120 a 171 tys. zł rocznie mogłyby zapłacić mniejszy podatek, a przejście do drugiego przedziału (32 procent) nastąpiłoby dopiero przy wyższych dochodach.
Czy istnieją alternatywne propozycje?
W Sejmie znajdują się również inne projekty zmian progu PIT. Projekt prezydenta Karola Nawrockiego (druk 1898) zakłada próg na poziomie 140 tys. zł. Podobny próg zaproponowała grupa posłów (RPW/12830/2026). Te propozycje stanowią kompromis między utrzymaniem obecnego stanu a radykalnym podwyższeniem do 171 tys. zł.
Jaki jest dalszy proces legislacyjny?
Zmiana progu podatku dochodowego wymaga ustawy, podpisu prezydenta i ogłoszenia w Dzienniku Ustaw. Komisja do Spraw Petycji przekazała wniosek 27 maja 2026 r. do Komisji Finansów Publicznych, gdzie będzie poddawany dalszym analizom. Tam będą rozpatrywane zarówno sama petycja, jak i konkurencyjne projekty z alternatywnymi progami.
Co to oznacza dla budżetu i gospodarki?
Decyzja o podwyższeniu progu PIT ma znaczenie zarówno dla podatników, jak i dla finansów publicznych. Wzrost progu zmniejszyłby wpływy do budżetu, co mogłoby ograniczyć możliwości finansowania oświaty, ochrony zdrowia czy infrastruktury. Z drugiej strony, dostosowanie progu do rosnących wynagrodzeń jest argumentem na rzecz zmian — obecny próg 120 tys. zł pochodzi z 2009 r. i nie był podwyższany przez ponad 15 lat, mimo znacznego wzrostu wynagrodzeń w Polsce.
Parlamentarna debata na temat progu PIT będzie odzwierciedlać napięcie między dążeniem do wzrostu dochodów podatników a potrzebami finansowania wydatków publicznych. Komisja Finansów Publicznych będzie musiała ocenić zarówno efekt społeczny zmian, jak i ich wpływ na budżet państwa.
Na podstawie: gazetaprawna.pl. Tekst opracowany redakcyjnie.