Sondaż: Koalicja Obywatelska umacnia pozycję. Nowy rozkład sił w Sejmie
Najnowszy sondaż poparcia pokazuje wzrost Koalicji Obywatelskiej do 31,4 proc. Lewica awansuje na czwarte miejsce, a kilka partii pozostaje poniżej progu…
Najnowszy sondaż poparcia dla partii politycznych, przeprowadzony przez Opinia24 i opisany przez Polsat News, wskazuje na umocnienie pozycji Koalicji Obywatelskiej oraz przesunięcia w hierarchii pozostałych ugrupowań.
Koalicja Obywatelska rozszerza przewagę
Koalicja Obywatelska utrzymuje zdecydowaną pozycję lidera z wynikiem 31,4 proc. poparcia. W stosunku do poprzedniego pomiaru sondażowego wzrost wynosi 1,1 punktu procentowego, co wskazuje na stopniową konsolidację elektoratu wokół największej partii. Różnica między liderem a drugą siłą polityczną przekracza 13 punktów procentowych, co w praktyce przełożyłoby się na znaczną przewagę mandatów w Sejmie.
Prawo i Sprawiedliwość stabilne, ale na drugim planie
Prawo i Sprawiedliwość utrzymuje drugie miejsce z poparciem na poziomie 17,5 proc. Wzrost tego ugrupowania jest minimalny — zaledwie 0,3 punktu procentowego — co sugeruje względną stabilizację jego elektoratu bez zdolności do przejęcia głosów od konkurencji. Dystans dzielący PiS od Koalicji Obywatelskiej pozostaje znaczący i trudny do zniwelowania w krótkim terminie.
Przesunięcia w trzeciej i czwartej pozycji
Konfederacja zajmuje trzecie miejsce z 12,6 proc. poparcia, jednak tym razem liderem zmian jest Lewica, która awansowała z piątej na czwartą pozycję w rankingu partii. Lewica uzyskała 7,2 proc. poparcia, zanotowując wzrost 0,2 punktu procentowego. Awans Lewicy oznacza, że wyprzedzała ona Konfederację Korony Polskiej, która zanotowała spadek z 9,0 proc. do 6,9 proc. — strata 2,1 punktu procentowego stanowi największy regres spośród badanych ugrupowań.
| Partia | Poparcie (%) | Zmiana (pkt proc.) | Pozycja |
|---|---|---|---|
| Koalicja Obywatelska | 31,4 | +1,1 | 1 |
| Prawo i Sprawiedliwość | 17,5 | +0,3 | 2 |
| Konfederacja | 12,6 | — | 3 |
| Lewica | 7,2 | +0,2 | 4 |
| Konfederacja Korony Polskiej | 6,9 | -2,1 | 5 |
| Rozwój Plus | 5,7 | +0,4 | 6 |
Partie poniżej progu wyborczego
Znaczna część elektoratu rozprasza się wśród mniejszych ugrupowań, z których wiele nie przekracza progu wyborczego wynoszącego tradycyjnie 5 proc. Partia Razem uzyskała 4,2 proc. (spadek 0,6 pkt proc.), Polskie Stronnictwo Ludowe 2,2 proc. (wzrost 1,1 pkt proc.), a Polska 2050 zaledwie 1,4 proc. (wzrost 0,1 pkt proc.). Żadne z tych ugrupowań nie wejdzie do parlamentu na podstawie wyników tego sondażu, chyba że zmieni się sytuacja w kolejnych pomiarach.
Pozostałe partie i komitety otrzymały łącznie 0,5 proc. poparcia, zaś grupa respondentów, którzy nie potrafili wskazać swojego wyboru, stanowiła 10,4 proc. — segment, który może okazać się decydujący w ostatecznym rozkładzie mandatów.
Deklarowana frekwencja i metodologia badania
Sondaż przeprowadzony w dniach 7–9 września 2026 roku na próbie 1001 respondentów wykazał wysoką deklarowaną frekwencję wyborczą. Aż 53 proc. respondentów stwierdziło, że zdecydowanie pójdzie do urn, a dodatkowe 22 proc. zadeklarowało, że raczej weźmie udział w głosowaniu. Łącznie 75 proc. respondentów wyraziło zamieszenie w wyborach, co sugeruje znaczące zaangażowanie elektoratu.
Badanie przeprowadzono metodą CATI (Computer Assisted Telephone Interviewing) i CAWI (Computer Assisted Web Interviewing), co stanowi standardowe podejście w tego typu pomiarach opinii publicznej.
Co to oznacza dla przyszłego Sejmu
Jeśli wyniki sondażu odzwierciedliłyby rzeczywisty rozkład głosów, Koalicja Obywatelska uzyskałaby zdecydowaną większość mandatów, pozwalającą na samodzielne rządzenie bez konieczności szukania partnerów koalicyjnych. Prawo i Sprawiedliwość pozostałoby główną siłą opozycyjną, lecz znacznie słabszą numerycznie. Lewica i Konfederacja tworzyłyby trzecią i czwartą linię sił parlamentarnych, zaś mniejsze ugrupowania pozostałyby poza Sejmem, co oznaczałoby znaczne zmniejszenie liczby reprezentowanych w parlamencie opcji politycznych. Grupa niezdecydowanych wyborców (10,4 proc.) oraz osoby deklarujące niepewną frekwencję mogą w rzeczywistości zmienić te proporcje, zwłaszcza jeśli kampania wyborcza zwiększy zaangażowanie któregoś z ugrupowań.
Na podstawie: WP Wiadomości. Tekst opracowany redakcyjnie.