Wydanie piątek, 18 września 2026
Polityka bez filtrów i spin
Niezależny serwis informacyjny
Sejmowo 24 Polityka bez filtrów i spin
Czytasz najnowsze wydanie
Sejmowo 24
Sejm i Rząd

Sejm odrzucił weto prezydenta do ustawy o związkach partnerskich

Sejm nie przychylił się do weta prezydenta Nawrockiego wobec ustawy o statusie osoby najbliższej. Głosowanie wypadło poniżej wymaganej większości.

Monika Sieradzka · 18 września 2026
Close-up of a typewriter typing 'Elections 2020' outdoors.
Fot. Markus Winkler / Pexels · Pexels License

Sejm czwartkowego głosowania nie przychylił się do weta prezydenta Karol Nawrockiego wobec ustawy o statusie osoby najbliższej w związku, jednak nie udało się zebrać liczby głosów niezbędnej do jego odrzucenia.

Ile głosów zabrakło do przełamania weta?

Do odrzucenia prezydenckiego sprzeciwu wymagana jest większość trzech piątych głosów parlamentarzystów. W przypadku pełnej frekwencji 460 posłów oznaczałoby to 276 głosów. W rzeczywistości w czwartkowym głosowaniu uczestniczyło 431 parlamentarzystów, co obniżyło próg do 259 głosów.

Za odrzuceniem weta zagłosowało 232 posłów, podczas gdy 199 było przeciw. Oznacza to, że zabrakło 27 głosów do przełamania prezydenckiego sprzeciwu. Żaden parlamentarzysta nie wstrzymał się od głosu.

Jak głosowały poszczególne kluby?

Poparcie dla odrzucenia weta rozkładało się nierównomiernie między frakcje sejmowe. Koalicja Obywatelska przyczyniła się największą liczbą głosów — 152 posłów. Znaczący udział miały również mniejsze ugrupowania: Polskie Stronnictwo Ludowe i Trzecia Droga wniosły 23 głosy, Lewica 20, Centrum 14, Polska 2050 również 14, Razem 4, a 5 niezrzeszonych parlamentarzystów również poparło odrzucenie weta.

Blok opozycji stanowiła przede wszystkim Prawo i Sprawiedliwość z 140 głosami przeciw. Istotną rolę odegrała również partia Rozwój Plus z 35 posłami głosującymi negatywnie. Konfederacja podzieliła się — 12 posłów głosowało przeciw odrzuceniu weta, a 3 z jej frakcji wykazało inne stanowisko. Pozostałe głosy przeciw pochodziły z PSL-TD (5), niezrzeszonych (2) i klubu Demokracji (2).

Klub / UgrupowanieZa odrzuceniem wetaPrzeciw odrzuceniu
Koalicja Obywatelska152
Prawo i Sprawiedliwość140
PSL-TD235
Lewica20
Rozwój Plus35
Konfederacja12
Centrum14
Polska 205014
Razem4
Demokracji2
Niezrzeszeni52
Konfederacja KP3
Razem232199

Co reguluje ustawa o statusie osoby najbliższej?

Ustawa, którą prezydent zawetował w połowie lipca, wprowadza możliwość zawarcia umowy przed notariuszem i zarejestrowania jej w urzędzie stanu cywilnego. Dokument regulowałby wspólność majątkową między partnerami, prawo do alimentów, dostęp do wspólnego mieszkania oraz dostęp do informacji o stanie zdrowia drugiej osoby. Umowa mogłaby być uzupełniona aneksem zawierającym postanowienia testamentowe.

Rozwiązanie skierowane jest przede wszystkim do par tej samej płci, które w Polsce nie mogą zawrzeć małżeństwa. Ustawa stanowiłaby pośrednie zabezpieczenie praw majątkowych i osobistych osób pozostających w związkach nieformalizowanych.

Jakie były powody prezydenckiego weta?

Szef gabinetu prezydenta wskazywał na wątpliwości konstytucyjne związane z artykułem 18 Konstytucji, który reguluje kwestię małżeństwa. Stanowisko prezydenta opierało się na przekonaniu, że proponowane rozwiązanie mogłoby stanowić naruszenie konstytucyjnych postanowień dotyczących instytucji małżeństwa.

Co pokazują sondaże opinii publicznej?

Społeczne poparcie dla legalizacji związków jednopłciowych jest znacznie wyższe niż głosy w Sejmie. Według badania ABR Sesta z października 2025 roku, 54 procent Polaków popiera wprowadzenie małżeństw dla par tej samej płci, podczas gdy 35 procent się temu sprzeciwia.

Jeszcze wyraźniejsze jest poparcie dla samego podpisania ustawy przez prezydenta — 47,8 procenta respondentów badania SW Research z czerwca 2026 roku uważało, że prezydent powinien podpisać przepisy, wobec 14,3 procenta uważających, że tego robić nie powinien. Prawie 80 procent ankietowanych w badaniu SW Research wskazywało, że status par jednopłciowych powinien być prawnie zabezpieczony.

Co to oznacza dla Polski?

Wynik głosowania uwidacznia głębokie podziały w polskim parlamencie i społeczeństwie w kwestii praw osób LGBT+. Chociaż większość Polaków opowiada się za ochroną prawną związków jednopłciowych, przepisy nie przeszły przez Sejm ze względu na brak wystarczającej liczby głosów.

Jednocześnie polska demografia zmienia się dynamicznie. W ostatniej dekadzie liczba rodzin w Polsce spadła o 800 tysięcy (7,4 procent). Związki nieformalne osób różnej płci wzrosły z 316,5 tysięcy w 2011 roku do 552,8 tysięcy w 2021 roku. Liczba dzieci wychowywanych w małżeństwach zmniejszyła się o 13,9 procent w ciągu dziesięciu lat.

Te trendy demograficzne sugerują, że tradycyjny model rodziny opiera się na coraz mniejszej liczbie gospodarstw domowych. Brak ustawowego zabezpieczenia dla par jednopłciowych oznacza, że osoby pozostające w takich związkach pozostają bez ochrony prawnej w kwestiach majątkowych, medycznych i spadkowych — mimo że ich liczba wśród populacji wzrasta.

Kwestia praw osób LGBT+ pozostaje jednym z najtrudniejszych tematów w polskiej polityce, dzielącym zarówno parlament, jak i społeczeństwo, choć w przeciwnym kierunku niż rozkład głosów w Sejmie.

Na podstawie: Interia Wydarzenia. Tekst opracowany redakcyjnie.