Sejm zmienił zasady opłaty turystycznej. Gminy dostaną wszystkie wpływy
Sejm uchwalił nową ustawę o opłacie dla turystów. Zamiast odrębnej opłaty turystyczno-rekompensacyjnej obowiązek zapłaty będzie powiązany z usługami…
Parlament zmienił fundamentalnie zasady finansowania zadań samorządów związanych z turystyką. Zamiast wprowadzać odrębną opłatę turystyczno-rekompensacyjną, Sejm zdecydował się na model, w którym całość wpływów z opłaty dla turystów pozostanie w gminach.
Jak przebiegała reforma w Sejmie?
Proces legislacyjny rozpoczął się od projektu poselskiego wniesionych przez posłów z PSL-Trzeciej Drogi. Projekt druk nr 2872 trafił do Sejmu 2 września 2026 r., a jego reprezentantem był poseł Ireneusz Rasio. Propozycja zakładała wprowadzenie opłaty turystyczno-rekompensacyjnej z podziałem wpływów na trzy części: 80 procent dla gminy, 18 procent dla Polskiej Organizacji Turystycznej i 2 procent dla inkasenta.
Wersja rządowa projektu (druk nr 3099) wpłynęła do Sejmu 15 września 2026 r. i przeszła pierwsze czytanie już następnego dnia. Drugie i trzecie czytanie odbył się 18 września 2026 r. Głosowanie wypadło zdecydowanie: 269 posłów poparło zmianę, 141 było przeciw, a 28 wstrzymało się od głosu.
Jakie były główne różnice między projektami?
| Aspekt | Projekt poselski | Projekt rządowy |
|---|---|---|
| Typ opłaty | opłata turystyczno-rekompensacyjna | opłata powiązana z usługami zakwaterowania |
| Wymóg właściwości klimatycznych | nie sprecyzowano | zrezygnowano |
| Podział wpływów | 80% gmina, 18% POT, 2% inkasent | 100% dla gminy |
| Zwolnienia | nie sprecyzowano | osoby przebywające ponad 29 nocy |
| Pobieranie | nie sprecyzowano | na podmiotach świadczących usługi |
Kluczowa różnica dotyczyła zarówno mechanizmu poboru, jak i dystrybucji dochodów. Projekt rządowy całkowicie wyeliminował wymóg, aby obiekty musiały spełniać określone cechy klimatyczne, oraz zrezygnował z przekazywania części wpływów do Polskiej Organizacji Turystycznej.
Jakie zastrzeżenia zgłaszali posłowie?
Podczas prac parlamentarnych posłowie zgłosili szereg uwag do proponowanych rozwiązań. Posłanka Zofia Czernow wyrażała wątpliwości dotyczące sposobu, w jaki miałyby być dystrybuowane dochody z opłaty. Poseł Artur Łącki argumentował, że jeśli opłata ma być narzędziem lokalnym wspierającym gminy w pokrywaniu wydatków wynikających z ruchu turystycznego, całość zebranych środków powinna zostać przeznaczona dla samorządu. Posłanka Daria Gosek-Popiołek podkreślała, że finansowanie Polskiej Organizacji Turystycznej nie powinno odbywać się kosztem samorządów. Poseł Witold Tumanowicz zwracał uwagę na brak precyzji w projekcie poselskim — nie określał on konkretnej wartości rekompensaty, którą miałyby otrzymać gminy.
Co to oznacza dla gmin?
Uchwalona ustawa stanowi wyraźne wzmocnienie pozycji finansowej samorządów terytorialnych. Poprzednio proponowany podział wpływów (80 procent dla gminy, 18 procent dla Polskiej Organizacji Turystycznej) oznaczałby, że znaczna część dochodów z opłaty turystycznej trafiałaby poza budżet lokalny. Nowe rozwiązanie daje gminom pełną kontrolę nad tymi środkami, co pozwoli im elastyczniej zaplanować wydatki związane z obsługą turystów — od infrastruktury, przez utrzymanie czystości, po promocję lokalnych atrakcji.
Zwolnienie osób przebywających ponad 29 nocy z obowiązku uiszczenia opłaty ma na celu ochronę pracowników sezonowych i długoterminowych rezydentów, którzy nie powinni być traktowani jak turyści. Przesunięcie obowiązku zapłaty na podmioty świadczące usługi zakwaterowania upraszcza procedury administracyjne — hotele, pensjonaty i inne obiekty będą pobierać opłatę w imieniu gminy, zamiast obciążać turystów dodatkowymi formalności.
Reforma wpisuje się w szerszy trend wzmacniania dochodów własnych samorządów i zwiększania ich niezależności finansowej od budżetu centralnego. Gminy o dużym potencjale turystycznym będą mogły liczyć na stabilne źródło przychodów, które będą mogły przeznaczyć na inwestycje w infrastrukturę turystyczną i poprawę warunków życia mieszkańców.
Na podstawie: frdl.org.pl. Tekst opracowany redakcyjnie.