Wydanie poniedziałek, 27 lipca 2026
Polityka bez filtrów i spin
Niezależny serwis informacyjny
Sejmowo 24 Polityka bez filtrów i spin
Czytasz najnowsze wydanie
Sejmowo 24
Sejm i Rząd

Bon senioralny dzieli Sejm. Spór o reformę opieki długoterminowej

Sejm debatuje nad projektem ustawy o bonie senioralnym. Posłowie spierają się o zasadność reformy systemu opieki dla seniorów. Jakie są główne zastrzeżenia?

Redakcja · 9 czerwca 2026
Family members providing care and companionship to an elderly woman in a modern kitchen.
Fot. Gustavo Fring / Pexels · Pexels License

We wtorek w Sejmie doszło do drugiego czytania rządowego projektu ustawy o bonie senioralnym i opiece długoterminowej — reformy, która ma na celu uporządkowanie rozproszonego i chaotycznego systemu wsparcia dla osób starszych. Projekt wprowadza nowy instrument finansowy — bon senioralny — oraz mechanizmy koordynacji między systemem ochrony zdrowia a pomocą społeczną. Jednak propozycja rządu dzieli parlamentarzystów, ujawniając głębokie różnice poglądów na to, jak powinna wyglądać polska polityka senioralna.

Bon senioralny: rozwiązanie czy cosmetyka?

Centrum projektu stanowi bon senioralny — nowy instrument wsparcia dla osób po 65. roku życia. Usługi realizowane w jego ramach mają obejmować pomoc w czynnościach codziennych, wsparcie w korzystaniu ze świadczeń zdrowotnych oraz opiekę higieniczno-pielęgnacyjną. Dla zwolenników projektu, takich jak posłanka Koalicji Obywatelskiej Iwona Maria Kozłowska, jest to jeden z najważniejszych od lat kroków w kierunku uporządkowania chaosu, który przez dekady narastał w systemie wsparcia dla seniorów.

Jednak krytycy projektu, na czele z posłanką PiS Joanną Borowiak, widzą w bonie senioralnym próbę “ratowania wizerunku kosztem seniorów”. Jej główny zarzut jest prosty, ale znaczący: z rozwiązania skorzysta zaledwie 20 tysięcy seniorów, a ci, którzy się na to zdecydują, utracą prawo do dotychczasowego wsparcia. Borowiak podkreśliła również, że umieszczenie bonu senioralnego w kontekście opieki długoterminowej prowadzi do stygmatyzacji osób starszych, które nie są wyłącznie osobami niesamodzielnymi — duża część z nich prowadzi aktywne życie zawodowe, obywatelskie i rodzinne.

Rozproszony system: problem, który nikt nie rozwiązał

Niezależnie od stanowiska wobec bonu, wszyscy parlamentarzyści zgadzają się co do jednego: obecny system opieki dla seniorów jest rozproszona, nieczytelny i nieefektywny. Świadczenia i usługi są rozproszone między system ochrony zdrowia, pomoc społeczną i ubezpieczenia społeczne. W praktyce oznacza to, że osoba starsza i jej rodzina często nie wiedzą, gdzie szukać pomocy, jakie świadczenia im przysługują, kto odpowiada za koordynację wsparcia i do której instytucji się zwrócić.

Projekt ustawy ma zmienić ten stan rzeczy poprzez wprowadzenie wspólnej definicji opieki długoterminowej, która obejmuje zarówno świadczenia zdrowotne, jak i usługi społeczne. Nowością jest również utworzenie funkcji koordynatora do spraw opieki długoterminowej oraz stworzenie mechanizmów współpracy między szpitalami, placówkami ochrony zdrowia a jednostkami pomocy społecznej.

Finansowanie: czy 500 mln zł wystarczy?

Jednym z kluczowych punktów sporu jest finansowanie reformy. Zgodnie z oceną skutków regulacji, roczny koszt funkcjonowania programu ma wynosić około 500 mln zł. Realizacja programu ma zostać powierzona gminom, natomiast koordynacja opieki długoterminowej stanie się zadaniem powiatów.

Posłanka Lewicy Bożena Borowiec podniosła ważne pytanie: czy gminy, które już teraz nie radzą sobie z organizowaniem usług opiekuńczych, będą w stanie to zrobić? Zaproponowała kierowanie się współczynnikiem obciążenia demograficznego, aby wspierać przede wszystkim gminy, które szybciej się starzeją. Witold Tumanowicz z Konfederacji poszedł dalej, podkreślając, że skuteczność rozwiązań zależy nie tylko od zapisów ustawowych, ale również od możliwości organizacyjnych i finansowych realizacji. W kontekście zmian demograficznych i rosnącego zapotrzebowania na opiekę długoterminową szczególnie istotne będzie monitorowanie, czy przewidziane środki są wydawane rzetelnie.

Stanowiska poszczególnych klubów parlamentarnych

Klub parlamentarnyStanowiskoGłówne zastrzeżenia
Koalicja ObywatelskaPoparcieBrak — posłanka złożyła wniosek o skierowanie do trzeciego czytania
PiSWarunkowe poparcieBon powinien być samodzielnym instrumentem, nie częścią opieki długoterminowej; stygmatyzacja seniorów
PSLPoparcieBrak zastrzeżeń — dostrzega potrzebę wsparcia opiekunów nieformalnych
LewicaZastrzeżeniaWątpliwości dotyczące możliwości gmin; postulat kierowania się współczynnikiem demograficznym
RazemZastrzeżeniaKoordynacja bez zasobów nie wystarczy; bon nie może zastąpić powszechnego prawa do opieki
KonfederacjaZastrzeżeniaWątpliwości dotyczące finansowania i możliwości realizacji na poziomie gmin
Polska 2050PoparcieBrak — projekt odpowiada na jedno z największych wyzwań społecznych Polski

Opiekunowie nieformalni: zapomniany element systemu

Jednym z ważnych elementów projektu, na który zwróciła uwagę posłanka PSL Agnieszka Maria Kłopotek, jest dostrzeżenie roli opiekunów nieformalnych — dzieci, wnuków, małżonków i bliskich seniorów, którzy każdego dnia wykonują pracę opiekuńczą. Przez lata państwo korzystało z ich poświęcenia, ale nie dawało im koniecznego wsparcia. Projekt ma to zmienić, co stanowi istotny krok w kierunku zbudowania bardziej sprawiedliwego systemu.

Co to oznacza dla seniorów i ich rodzin

Debata sejmowa ujawnia fundamentalny dylemat polskiej polityki senioralnej: czy reformować istniejący system poprzez jego koordynację, czy budować nowe, samodzielne instrumenty wsparcia? Projekt rządu wybiera pierwszą ścieżkę, ale nawet jego zwolennicy przyznają, że to dopiero początek. Marta Stożek z Razem słusznie zauważa, że sama koordynacja nie zastąpi usług, kadry i pieniędzy — bon senioralny nie może być protezą zamiast powszechnego prawa do opieki.

Dla milionów polskich seniorów i ich rodzin wynik tej debaty ma ogromne znaczenie. Jeśli reforma przejdzie, mogą liczyć na bardziej przejrzysty i spójny system wsparcia. Jednak aby reforma rzeczywiście zadziałała, będzie wymagać nie tylko zapisów ustawowych, ale także realnych inwestycji w kadrę, infrastrukturę i finansowanie na poziomie lokalnym. Pytanie, które pozostaje otwarte: czy rząd i samorządy są gotowe na to wyzwanie?

Najczęstsze pytania

Co to jest bon senioralny?

Bon senioralny to nowy instrument wsparcia dla osób po 65. roku życia, który ma finansować usługi takie jak pomoc w czynnościach codziennych, wsparcie w korzystaniu ze świadczeń zdrowotnych i opiekę higieniczno-pielęgnacyjną.

Ile osób skorzysta z bonu senioralnego?

Według posłanki PiS Joanny Borowiak, z proponowanego rozwiązania skorzysta zaledwie 20 tysięcy seniorów, co stanowi ułamek całej populacji osób starszych w Polsce.

Jaki jest koszt reformy opieki długoterminowej?

Zgodnie z oceną skutków regulacji, roczny koszt funkcjonowania programu ma wynosić około 500 mln zł, a realizacja będzie powierzona gminom przy koordynacji na poziomie powiatów.

Czy wszystkie partie popierają projekt ustawy?

Nie — Koalicja Obywatelska, PSL i Polska 2050 popierają projekt, PiS zgłosił poprawki, a Lewica i Razem mają zastrzeżenia dotyczące finansowania i zakresu świadczeń.

Jakie są główne problemy systemu opieki dla seniorów?

Świadczenia i usługi są rozproszone między system ochrony zdrowia a pomoc społeczną, co powoduje zamieszanie wśród seniorów i ich rodzin co do przysługujących im praw i instytucji, do których się zwrócić.

Na podstawie: Forsal.pl. Tekst opracowany redakcyjnie.