Wydanie poniedziałek, 27 lipca 2026
Polityka bez filtrów i spin
Niezależny serwis informacyjny
Sejmowo 24 Polityka bez filtrów i spin
Czytasz najnowsze wydanie
Sejmowo 24
Sejm i Rząd

Sławomir Patyra nowym sędzią TK. Sejm wybrał konstytucjonalistę

Sejm wybrał Sławomira Patryrę na sędziego Trybunału Konstytucyjnego. 235 posłów głosowało za kandydatem koalicji rządowej.

Redakcja · 14 czerwca 2026
Modern courtroom interior in Wrocław, Poland featuring judge's bench and red seating.
Fot. SHOX ART / Pexels · Pexels License

Sejm wybrał Sławomira Patryrę na stanowisko sędziego Trybunału Konstytucyjnego, odrzucając równocześnie kandydaturę Artura Kotowskiego, którego rekomendowała opozycyjna partia PiS. Za kandydatem koalicji rządowej opowiedziało się 235 posłów, przy 184 głosach sprzeciwu i 5 wstrzymujących się od głosu. Decyzja Sejmu kończy spekulacje dotyczące obsady tego stanowiska i ma istotne znaczenie dla funkcjonowania najwyższego sądu konstytucyjnego w Polsce.

Kim jest Sławomir Patyra?

Dr hab. Sławomir Patyra to konstytucjonalista związany z Uniwersytetem Marii Skłodowskiej-Curie w Lublinie, jednym z czołowych ośrodków naukowo-badawczych w dziedzinie prawa konstytucyjnego w Polsce. Jego kandydaturę zgłosili posłowie rządowej koalicji, w skład której wchodzą: Koalicja Obywatelska, PSL-Trzecia Droga, Nowa Lewica i Centrum. Patyra jest specjalistą w zakresie prawa konstytucyjnego, co predestynuje go do pełnienia funkcji sędziego TK wymagającej głębokich teoretycznych i praktycznych znań z tej dziedziny.

Zaraz po ogłoszeniu wyniku głosowania nowy sędzia TK udzielił wywiadu stacji TVP Info, w którym podkreślił swoje zobowiązanie wobec otrzymanego zaufania. Patyra zaznaczył, że będzie reprezentować merytoryczne podejście do orzekania i chce przekonać tych, którzy sceptycznie odnosili się do jego kandydatury, że jego decyzje będą oparte na solidnej argumentacji prawnej, a nie na preferencjach politycznych.

Procedura wyboru sędziego Trybunału Konstytucyjnego

Wybór sędziego TK podlegał ściśle określonym wymogom proceduralno-prawnym. Sędziów Trybunału Konstytucyjnego wybiera się indywidualnie bezwzględną większością głosów Sejmu przy obecności co najmniej połowy ustawowej liczby posłów. W praktyce oznacza to, że kandydat musi uzyskać co najmniej 231 głosów poparcia (przy pełnej obsadzie 460 posłów). Sławomir Patyra przekroczył ten próg znacznie — otrzymał 235 głosów, co świadczy o stosunkowo szerokim poparciu dla jego kandydatury w ramach koalicji rządowej.

Procedurze głosowania towarzyszyła burzliwa dyskusja w Sejmie. Obydwaj kandydaci — zarówno Patyra, jak i Kotowski — byli obecni w sali obrad i przez ponad godzinę odpowiadali na pytania posłów. To tradycyjny element procesu selekcji, pozwalający parlamentarzystom zapoznać się z poglądami i kwalifikacjami kandydatów bezpośrednio przed głosowaniem.

Porażka kandydata PiS — siódma próba bez powodzenia

AspektSzczegóły
Wybrany kandydatSławomir Patyra (koalicja rządowa)
Odrzucony kandydatArtur Kotowski (PiS)
Głosy za Patryrą235
Głosy przeciw184
Wstrzymujący się5
Liczba porażek Kotowskiego7 (w tym obecne głosowanie)
Uniwersytet KotowskiegoUniwersytet Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie
Uniwersytet PatyryUniwersytet Marii Skłodowskiej-Curie w Lublinie
Kadencja sędziego TK9 lat (bez możliwości odnowienia)

Artur Kotowski, kandydat zgłoszony przez Prawo i Sprawiedliwość, nie uzyskał akceptacji sejmowej większości po raz siódmy. Ta seria porażek pokazuje, że opozycja nie dysponuje wystarczającą liczbą głosów, by forsować swoich kandydatów na stanowiska w Trybunale Konstytucyjnym. Kotowski jest konstytucjonalistą związanym z Uniwersytetem Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie, jednak jego kandydatura nie znalazła poparcia większości parlamentu.

Co to oznacza dla funkcjonowania Trybunału?

Wybór Sławomira Patyry ma znaczenie dla przyszłej działalności Trybunału Konstytucyjnego. Nowy sędzia podkreślił w swoim oświadczeniu, że uważa za bardzo ważne, aby Trybunał przestał być postrzegany jako część politycznego sporu. To stwierdzenie jest znaczące w kontekście ostatnich lat, kiedy to TK był jednym z głównych pól konfrontacji między rządami a opozycją, a jego orzeczenia budziły liczne kontrowersje polityczne.

Palyra zaznaczył, że chce przekonać sceptycznych posłów do swoich merytorycznych kwalifikacji poprzez swoją postawę i orzeczenia. Takie podejście sugeruje, że nowy sędzia świadomy jest polaryzacji wokół Trybunału i chce przyczynić się do jego depolityzacji, co mogłoby przywrócić instytucji część utraconego zaufania społecznego.

Procedury po wyborze — rola prezydenta

Nowy sędzia TK nie chciał spekulować, jakie kroki podejmie prezydent Karol Nawrocki w związku z jego wyborem. Zgodnie z procedurą konstytucyjną, prezydent powinien zaproszić Patryrę na Pałac Prezydencki i przyjąć jego ślubowanie. Patyra podkreślił, że prezydent ma czas na wykonanie tych formalności, co wskazuje na spokojne podejście do dalszych procedur.

Wybór Sławomira Patyry zamyka etap spekulacji dotyczących obsady tego stanowiska i otwiera nowy rozdział w historii Trybunału Konstytucyjnego. Dziewięcioletnia kadencja nowego sędziego będzie przypadać na okres, w którym polska polityka konstytucyjna będzie wymagać szczególnie dojrzałych i merytorycznych podejść do interpretacji Konstytucji.

Najczęstsze pytania

Kto został wybrany sędzią Trybunału Konstytucyjnego w 2024?

Sławomir Patyra, konstytucjonalista z Uniwersytetu Marii Skłodowskiej-Curie w Lublinie. Sejm wybrał go 235 głosami, odrzucając kandydaturę Artura Kotowskiego z PiS.

Ile głosów potrzeba do wyboru sędziego TK?

Sędziów Trybunału Konstytucyjnego wybiera się bezwzględną większością głosów Sejmu (co najmniej 231 głosów przy pełnej obecności) przy obecności co najmniej połowy ustawowej liczby posłów.

Na jak długo sędzia TK pełni funkcję?

Kadencja sędziego Trybunału Konstytucyjnego trwa dziewięć lat i nie podlega odnowieniu.

Dlaczego Sejm musiał wybrać nowego sędziego TK?

Wybór był konieczny ze względu na wygaśnięcie 28 czerwca 2024 roku kadencji sędziego Andrzeja Zielonackiego.

Ile razy Artur Kotowski nie został wybrany sędzią TK?

Artur Kotowski, kandydat PiS, nie uzyskał akceptacji sejmowej większości siedem razy, w tym również podczas ostatniego głosowania w czwartek.

Na podstawie: Gazeta Prawna. Tekst opracowany redakcyjnie.