Bon senioralny 2026: nowe świadczenie dla osób 65+. Sejm przegłosował
Sejm uchwalił ustawę o bonie senioralnym. Od 2026 roku seniorzy 65+ mogą liczyć na wsparcie w opieką. Sprawdź warunki i wysokość świadczenia.
Sejm uchwalił 11 czerwca ustawę o bonie senioralnym, nowym świadczeniu dla osób powyżej 65 lat, które wejdzie w życie w 2026 roku. Za przegłosowaniem ustawy głosowało 415 posłów, jeden był przeciwko, a 20 wstrzymało się od głosu. Bon senioralny to zupełnie nowy instrument wsparcia społecznego, mający na celu pomoc starszym osobom w pozostaniu w swoim naturalnym otoczeniu domowym.
Czym jest bon senioralny?
Bon senioralny to świadczenie niepieniężne, czyli nie otrzyma go senior w gotówce. Zamiast tego stanowi on voucher na określoną kwotę, którą można przeznaczyć wyłącznie na konkretne usługi opiekuńcze. Wsparcie obejmuje codzienną lub doraźną pomoc w czynnościach higienicznych, przygotowywanie posiłków, robienie zakupów, umówienie wizyty u lekarza oraz inne formy opieki osobistej. Kluczowe ograniczenie: usługi opiekuńcze mają być udzielane maksymalnie przez dwa tygodnie, co oznacza, że bon nie jest świadczeniem długoterminowym, lecz wsarciem przejściowym w sytuacjach przejściowych potrzeb.
Program ma charakter zdecentralizowany. Gminy będą odpowiadać za weryfikację wniosków, organizację świadczeń, przypisanie konkretnego opiekuna oraz koordynację usług. Pełnomocnik Rządu do spraw Polityki Senioralnej będzie natomiast koordynować działania na poziomie ogólnokrajowym i sporządzać raporty o sytuacji osób starszych.
Kto może otrzymać bon senioralny?
Otrzymanie bonu senioralnego wymaga spełnienia trzech kluczowych warunków. Pierwszym jest wiek: senior musi mieć ukończone 65 lat. Drugim kryterium jest dochód: średni miesięczny dochód z ostatnich trzech miesięcy nie może przekraczać 3410 zł. Trzecim warunkiem jest faktyczna potrzeba pomocy w codziennych czynnościach — to właśnie gmina ustali, czy senior rzeczywiście jej potrzebuje.
Ważne: bon senioralny nie trafi do osób korzystających z całodobowej opieki instytucjonalnej, czyli przebywających w domach opieki. Program jest skierowany do seniorów, którzy chcą pozostać w swoim domu i potrzebują wsparcia w codziennym funkcjonowaniu.
Wsparcie będzie dostępne nie tylko dla polskich obywateli, ale także dla obywateli krajów Unii Europejskiej, Europejskiego Obszaru Gospodarczego, Konfederacji Szwajcarskiej oraz Zjednoczonego Królestwa Wielkiej Brytanii i Irlandii Północnej.
Harmonogram wdrożenia i budżet programu
Program będzie wprowadzany stopniowo i etapowo. Start zaplanowano na IV kwartał 2026 roku, bardzo możliwe, że bon senioralny zacznie funkcjonować już we wrześniu 2026 roku. W pierwszej kolejności ze wsparcia skorzystają seniorzy mieszkający w gminach, w których publicznych usług opiekuńczych brakuje.
| Rok | Budżet | Liczba lat w cyklu |
|---|---|---|
| 2026 | 100 mln zł | 1 |
| 2027 | 400 mln zł | 2 |
| 2028 | 500 mln zł | 3 |
| Razem | 1 miliard zł | 3 lata |
Program będzie realizowany w ramach 3-letnich cykli. Pierwszy cykl obejmuje lata 2026–2028, na który budżet państwa przeznaczył łącznie 1 miliard złotych. W 2026 roku przewidziano 100 milionów złotych, w 2027 roku 400 milionów złotych, a w 2028 roku 500 milionów złotych. Wysokość kwot wskazuje na planowe zwiększanie zakresu programu w kolejnych latach.
Skalę programu i szacunkowa liczba beneficjentów
W Polsce w 2024 roku żyło ponad 7 milionów osób po 65 roku życia. Jednak bon senioralny nie trafi do wszystkich seniorów. Szacuje się, że ze wsparcia skorzysta około 20 tysięcy osób spełniających kryteria dochodowe (dochód do 3410 zł) i potrzebujące pomocy w codziennych czynnościach. Oznacza to, że program obejmie zaledwie około 0,3 procent całej populacji seniorów w Polsce.
Ważne: próg dochodowy 3410 zł będzie podlegać waloryzacji. Wzrost wysokości świadczeń będzie jednocześnie oznaczał wyższy próg dochodowy, co pozwoli na dostosowanie programu do zmian warunków ekonomicznych.
Co to oznacza dla seniorów i systemu opieki społecznej?
Bon senioralny to przełom w podejściu do opieki nad osobami starszymi w Polsce. Zamiast kierować seniorów do instytucji (domów opieki), program zakłada wsparcie ich w naturalnym środowisku domowym. To podejście ma zarówno wymiar humanitarny — senior pozostaje w znanym sobie otoczeniu, wśród swoich rzeczy i wspomnień — jak i ekonomiczny, ponieważ opieka domowa jest zwykle tańsza niż instytucjonalna.
Programem zajmą się gminy, które otrzymają nowe obowiązki: weryfikacja wniosków, organizacja usług i koordynacja opiekunów. Dla seniorów i ich rodzin oznacza to dostęp do pomocy w zakresie formalności u powiatowych koordynatorów opieki długoterminowej.
Ustawa zakłada również ewaluację jakości udzielanych usług, co ma gwarantować standardy opieki. Przed wejściem w życie bon senioralny musi jeszcze przejść przez Senat i otrzymać podpis prezydenta.
Najczęstsze pytania
Kto otrzyma bon senioralny w 2026 roku?
Bon senioralny otrzymają osoby powyżej 65 lat, których średni dochód z ostatnich trzech miesięcy nie przekracza 3410 zł, oraz które potrzebują pomocy w codziennych czynnościach. Wsparcie będzie dostępne dla obywateli Polski i krajów UE, EOG, Szwajcarii oraz Wielkiej Brytanii.
Ile wynosi bon senioralny?
Bon senioralny to świadczenie niepieniężne, a nie gotówka. Wynosi około 2150 zł miesięcznie, ale konkretne usługi opiekuńcze (które mają różne koszty) przydzieli gmina na podstawie oceny potrzeb seniora.
Jakie usługi obejmuje bon senioralny?
Bon pokrywa opiekę osobistą do dwóch tygodni, w tym pomoc w czynnościach higienicznych, przygotowywanie posiłków, robienie zakupów czy umówienie wizyty u lekarza. Celem jest wsparcie seniora w jego domu.
Kiedy bon senioralny zacznie obowiązywać?
Program ma ruszyć w IV kwartale 2026 roku, bardzo możliwe, że już we wrześniu 2026 roku. Będzie wprowadzany stopniowo, najpierw w gminach, gdzie brakuje publicznych usług opiekuńczych.
Ile osób skorzysta z bonu senioralnego?
Szacuje się, że ze wsparcia skorzysta około 20 tysięcy seniorów spełniających warunki dochodowe. W Polsce żyje ponad 7 milionów osób po 65 roku życia, ale bon otrzymają tylko ci z dochodem do 3410 zł.
Na podstawie: Forsal.pl. Tekst opracowany redakcyjnie.