Wydanie poniedziałek, 27 lipca 2026
Polityka bez filtrów i spin
Niezależny serwis informacyjny
Sejmowo 24 Polityka bez filtrów i spin
Czytasz najnowsze wydanie
Sejmowo 24
Sejm i Rząd

Sejm odrzucił petycję o czterech niedzielach handlowych

Komisja ds. Petycji nie uwzględniła propozycji ograniczenia handlu do 4 niedziel w roku. Resort pracy wskazał na brak uzasadnienia i podzielone społeczeństwo.

Redakcja · 15 czerwca 2026
Photo of an urban grocery store, ProMarket, displaying colorful fresh produce outside.
Fot. Eftim Futekov / Pexels · Pexels License

Komisja ds. Petycji Sejmu odrzuciła propozycję ograniczenia handlu w niedzielę do zaledwie czterech dni w roku kalendarzowym, uznając, że petycja nie zawiera wystarczającego uzasadnienia dla tak radykalnych zmian.

Do Sejmu trafiła petycja (BKSP-153-X-864/26) zakładająca drastyczne zmniejszenie liczby niedziel handlowych oraz skrócenie czasu pracy sklepów w soboty. Autor dokumentu proponował zmianę obecnego systemu na model, w którym handel byłby dozwolony tylko cztery niedziele w roku kalendarzowym. Jednocześnie postulował ograniczenie godzin otwarcia sklepów w soboty do godz. 21:00, argumentując, że pracownicy kończący pracę w nocy z soboty na niedzielę nie mogą w pełni korzystać z wolnego dnia.

Argumenty za ograniczeniem handlu w niedzielę

Autor petycji podkreślał, że obecne ograniczenia handlu w niedzielę nie spowodowały negatywnych skutków gospodarczych, a wręcz przyniosły szereg korzyści społecznych. Wskazywał na poprawę dobrostanu pracowników, lepszą równowagę między życiem zawodowym a osobistym, a także na aspekty ekologiczne — mniejszy ruch samochodowy w niedziele niehandlowe.

Petytor argumentował również, że argument o konieczności otwarcia sklepów dla osób bez czasu na zakupy w inne dni jest nieprzekonujący. Sklepy funkcjonują przez sześć dni w tygodniu od rana do późnego wieczora, a dodatkowo dostępne są zakupy internetowe przez całą dobę. Zdaniem autora gospodarka nie powinna opierać się głównie na handlu i konsumpcji — przy ocenie takich rozwiązań należy uwzględniać dobro pracowników oraz aspekty ekologiczne.

Stanowisko Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej

10 czerwca 2026 roku sprawą zajęła się sejmowa Komisja ds. Petycji. Główna specjalistka do spraw legislacji w Ministerstwie Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej Anna Rosocha przedstawiła stanowisko resortu, które było krytyczne wobec propozycji zawartych w petycji.

Rosocha podkreśliła przede wszystkim, że petycja nie zawiera szczegółowego uzasadnienia wyboru liczby czterech niedziel handlowych. W dokumencie wskazano jedynie na chęć zapewnienia dobrostanu pracowników i balansu między życiem zawodowym a osobistym, ale nie wyjaśniono, według jakiego klucza miałyby być dobierane konkretne niedziele handlowe w roku. To braki merytoryczne uznano za istotne przy ocenie petycji.

Ministerstwo zwróciło również uwagę na fundamentalny problem: społeczeństwo jest w tej kwestii głęboko podzielone. Nie istnieje jednoznaczna większość opowiadająca się za dalszym ograniczaniem handlu w niedzielę. Z jednej strony pojawiają się głosy postulujące dalsze ograniczenia, z drugiej zaś strony słychać postulaty liberalizacji przepisów. Jednocześnie procedowany jest poselski projekt zmian dotyczących handlu w niedzielę, ale jego kierunek nie został jeszcze ostatecznie przesądzony.

Problem różnicowania pracowników

Kluczowym argumentem resortu pracy było wskazanie na brak uzasadnienia dla różnicowania sytuacji pracowników handlu względem pracowników innych branż. Anna Rosocha podkreśliła, że nie tylko pracownicy handlu pracują w niedziele i święta — dyskusja powinna dotyczyć całego rynku pracy.

W szczególności resort zwrócił uwagę na pracowników sektora usług, produkcji i innych branż, którzy również pracują w systemie zmianowym i kończą pracę w nocy, w tym w nocy z soboty na niedzielę. Rosocha argumentowała, że nie ma uzasadnienia dla różnicowania sytuacji pracownika handlu kończącego pracę o godz. 23:00 w sobotę od pracownika innej branży, który kończy zmianę o tej samej godzinie. Wprowadzenie ograniczeń tylko dla handlu byłoby niesprawiedliwe i arbitralne.

Co to oznacza dla przyszłości regulacji handlu

Odrzucenie petycji przez Komisję ds. Petycji oznacza, że w najbliższym czasie nie będzie zmian w przepisach w kierunku proponowanym przez autora dokumentu. Resort pracy nie prowadzi analiz zmierzających do dalszego ograniczania handlu w niedzielę, a społeczne poparcie dla takich zmian nie jest wystarczająco silne.

Jednocześnie sytuacja pozostaje dynamiczna. Procedowany poselski projekt zmian w zakresie handlu w niedzielę może prowadzić w zupełnie innym kierunku — w stronę liberalizacji przepisów. To oznacza, że debata publiczna na temat regulacji handlu w niedzielę będzie kontynuowana, ale będzie dotyczyć całego systemu, a nie tylko wyboru między obecnym stanem a dalszymi ograniczeniami.

Posłowie, wysłuchawszy stanowiska ministerstwa, odstąpili od wysłania dezyderatu do Ministerstwa Finansów i Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej. Ostatecznie Komisja do Spraw Petycji przyjęła rekomendację o nieuwzględnieniu żądania zawartego w petycji, co oznacza, że temat nie będzie dalej procedowany w kierunku zaproponowanym przez petycjonariusza.

Najczęstsze pytania

Ile niedziel handlowych ma być w Polsce?

Aktualnie obowiązuje system ograniczony do określonej liczby niedziel handlowych w roku, ale dokładna liczba zmienia się wraz z ustawami. Petycja z czerwca 2026 roku proponowała zmniejszenie do czterech niedziel, ale została odrzucona przez Komisję ds. Petycji Sejmu.

Czy Sejm zmieni przepisy dotyczące handlu w niedzielę?

Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej nie prowadzi analiz w kierunku zmian w regulacji handlu w niedzielę. Jednocześnie procedowany jest poselski projekt zmian, ale jego kierunek (liberalizacja czy dalsze ograniczenia) nie został jeszcze przesądzony.

Jakie są argumenty za ograniczeniem handlu w niedzielę?

Autorzy petycji argumentowali, że ograniczenie handlu w niedzielę przyniosło korzyści społeczne, poprawiło dobrostan pracowników, zmniejszyło ruch samochodowy i pozwoliło na lepszą równowagę między życiem zawodowym a osobistym.

Czy ograniczenie handlu w niedzielę wpłynęło negatywnie na gospodarkę?

Zdaniem autora petycji ograniczenie handlu w niedzielę nie spowodowało negatywnych skutków gospodarczych. Ministerstwo jednak wskazuje, że małe przedsiębiorstwa uważają obecny system za optymalny i wskazują na jego zasadność.

Czy sklepy mogą być otwarte w sobotę do późnych godzin?

Petycja proponowała ograniczenie godzin otwarcia w soboty do godz. 21:00, argumentując, że pracownicy kończący pracę w nocy z soboty na niedzielę nie mogą w pełni korzystać z wolnej niedzieli. Resort pracy wskazał jednak, że pracownicy innych branż również pracują do późnych godzin w sobotę.

Na podstawie: PulsHR. Tekst opracowany redakcyjnie.