Zakaz smartfonów w szkołach. Sejm debatuje nad ustawą dla 5 mln uczniów
Sejm debatuje nad zakazem używania smartfonów w szkołach podstawowych od września 2026 r. Projekt obejmie prawie 5 mln uczniów.
Sejm debatuje nad ustawą zakazującą uczniom szkół podstawowych korzystania ze smartfonów podczas zajęć i przerw, która wejdzie w życie od 1 września 2026 r. Projekt, który przedstawiła w środę Kinga Gajewska z Koalicji Obywatelskiej, obejmie prawie 5 milionów uczniów, ponad 500 tysięcy nauczycieli i będzie wsparciem dla 8 milionów rodziców — stanowiąc jedną z największych regulacji w polskim systemie edukacji.
Dlaczego rząd proponuje zakaz smartfonów w szkołach?
Rząd przyjął we wtorek pakiet projektów ustaw wzmacniających ochronę młodzieży w internecie, z czego zakaz smartfonów stanowi kluczowy element. Posłanka Gajewska argumentowała, że telefon komórkowy nie jest jedynie “niewinną zabawką”, lecz urządzeniem wpływającym na rozwój mózgu, zdrowie psychiczne i funkcjonowanie uczniów.
Badania naukowe przytaczane podczas debaty sejmowej wskazują na konkretne zagrożenia. Nadmierne korzystanie z ekranów przez najmłodszych zaburza ich rozwój poznawczy, osłabia koncentrację, pogarsza sen i zwiększa ryzyko lęku. Gajewska podkreśliła, że obowiązkiem państwa jest reagowanie na te problemy, a projekt nie zakazuje technologii jako takiej, lecz jedynie ogranicza jej obecność w placówkach edukacyjnych.
Doświadczenia z zagranicy — pozytywne rezultaty
Posłanka wskazała na przykłady z innych krajów, gdzie wprowadzono podobne regulacje. Badania z tych krajów pokazują głęboko pozytywny oddźwięk na takie rozwiązania. Uczniowie w szkołach z zakazem smartfonów osiągają lepsze wyniki w nauce, wykazują wyższy poziom aktywności fizycznej i doświadczają mniej nękania w placówkach edukacyjnych.
Te dane międzynarodowe stanowią solidną podstawę dla argumentacji rządu i komisji sejmowej, że regulacja nie jest eksperymentem, lecz sprawdzonym rozwiązaniem.
Szczegóły projektu ustawy
Projekt ustawy zakazującej korzystania ze smartfonów uczniom w szkołach podstawowych zawiera następujące postanowienia:
| Aspekt regulacji | Szczegóły |
|---|---|
| Zakres | Uczniowie szkół podstawowych |
| Ograniczenia | Zakaz podczas zajęć dydaktycznych i przerw |
| Data wejścia w życie | 1 września 2026 r. |
| Wyjątki | Cele zdrowotne, bezpieczeństwo, wykorzystanie w procesie dydaktycznym na decyzję nauczyciela |
| Liczba objętych uczniów | Prawie 5 milionów |
| Liczba nauczycieli | Ponad 500 tysięcy |
Wyjątki od zakazu
Projekt nie wprowadza bezwzględnego zakazu. Przewidziane są wyjątki dla sytuacji związanych ze zdrowiem i bezpieczeństwem — na przykład gdy dziecko musi skontaktować się z rodzicem w nagłym wypadku. Dodatkowo nauczyciel może zdecydować, że urządzenia będą wykorzystywane w procesie dydaktycznym lub wychowawczo-opiekuńczym, co pozwala na elastyczne podejście do edukacji cyfrowej.
Stanowiska partii politycznych — jednomyślne poparcie
Debata sejmowa ujawniła zaskakującą zgodę między klubami parlamentarnymi. Wszystkie główne siły polityczne wyraziły poparcie dla projektu, choć z różnymi zastrzeżeniami.
Prawo i Sprawiedliwość — reprezentowana przez Mirosławę Stachowiak-Różecką — przypomniała, że podobną propozycję zgłaszał wcześniej Przemysław Czarnek. Posłanka podkreśliła znaczenie autonomii szkół, które do tej pory regulowały takie kwestie samodzielnie. Jednocześnie zaapelowała o wprowadzenie ograniczeń wiekowych dla mediów społecznościowych, wskazując na szerszy problem.
Koalicja Obywatelska — przez Elżbietę Gapińską — potwierdziła, że zakaz używania telefonów w szkołach podstawowych jest decyzją oczekiwaną przez środowisko szkolne.
Polskie Stronnictwo Ludowe — Wiesław Różyński stwierdził, że polska szkoła potrzebuje odgórnych, “stabilnych” regulacji w tej sprawie, co wskazuje na postulat jasnych, niezmieniających się reguł.
Lewica — Dorota Olko wyraziła poparcie dla ustawy, choć podobnie jak PiS wskazała na inne problemy, których sama regulacja smartfonów nie rozwiąże. Zwróciła uwagę na media społecznościowe jako osobny, równie ważny problem.
Konfederacja — Karina Bosak przyznała, że nie ma wątpliwości, iż nadmierne korzystanie ze smartfonów i mediów społecznościowych przez dzieci jest szkodliwe. Apelowała jednak o edukację najmłodszych w tym zakresie, sugerując podejście komplementarne do zakazu.
Centrum — Ewa Szymanowska podkreśliła, że regulacje tego typu są kluczowe dla dbania o rozwój uczniów.
Co to oznacza dla polskiego systemu edukacji?
Jednomyślne poparcie wszystkich klubów parlamentarnych dla projektu sugeruje, że ustawa ma szansę na szybkie przejście przez procedury legislacyjne. Termin wejścia w życie — 1 września 2026 r. — daje szkołom czas na przygotowanie się do wdrożenia nowych regulacji, przeszkolenie nauczycieli i komunikację z rodzicami.
Jednak debata ujawniła, że politycy zdają sobie sprawę z ograniczeń samego zakazu. Wiele głosów wskazywało na konieczność równoczesnego rozwiązania problemu mediów społecznościowych i edukacji cyfrowej. Zakaz smartfonów w szkołach to krok, ale nie całościowe rozwiązanie problemu nadmiernego korzystania przez dzieci z urządzeń elektronicznych.
Projekt wpisuje się w szerszy pakiet ustaw wzmacniających ochronę młodzieży w internecie, który ma ograniczyć nieletnim dostęp do nieodpowiednich treści i przyśpieszyć procedury usuwania treści nielegalnych. To kompleksowe podejście sugeruje, że rząd traktuje cyfrową bezpieczeństwo młodzieży jako priorytet.
Najczęstsze pytania
Od kiedy obowiązuje zakaz smartfonów w szkołach?
Zakaz wejdzie w życie od 1 września 2026 r., czyli od nowego roku szkolnego. Będzie dotyczył uczniów szkół podstawowych podczas wszystkich zajęć dydaktycznych i przerw.
Czy nauczyciele mogą używać telefonów na lekcjach?
Tak, przewidziane są wyjątki od zakazu. Nauczyciel może zdecydować o wykorzystaniu smartfonów w procesie dydaktycznym lub wychowawczo-opiekuńczym, a także w sytuacjach związanych ze zdrowiem i bezpieczeństwem.
Ile uczniów będzie objętych zakazem?
Projekt obejmie prawie 5 milionów uczniów szkół podstawowych, ponad 500 tysięcy nauczycieli i będzie wsparciem dla 8 milionów rodziców.
Jakie są skutki nadmiernego używania smartfonów przez dzieci?
Badania wskazują, że zaburza rozwój poznawczy, osłabia koncentrację, pogarsza sen i zwiększa ryzyko lęku. Kraje, które wprowadzili podobne zakazy, zanotowały lepsze wyniki uczniów w nauce i wyższy poziom aktywności fizycznej.
Czy wszystkie partie polityczne popierają tę ustawę?
Tak, projekt ma poparcie wszystkich klubów parlamentarnych — Koalicji Obywatelskiej, Prawa i Sprawiedliwości, PSL, Lewicy i Konfederacji, choć niektóre wskazują na dodatkowe problemy wymagające rozwiązania.
Na podstawie: Interia Wydarzenia. Tekst opracowany redakcyjnie.