Sylwia Gregorczyk-Abram nową Rzeczniczką Praw Obywatelskich
Sejm wybrał mec. Sylwię Gregorczyk-Abram na stanowisko Rzecznika Praw Obywatelskich. Kandydatka musi jeszcze uzyskać zgodę Senatu.
Mec. Sylwia Gregorczyk-Abram została wybrana przez Sejm na stanowisko Rzecznika Praw Obywatelskich, choć aby oficjalnie objąć urząd, musi uzyskać jeszcze zgodę Senatu. Wybór kandydatki, którą zgłosiły kluby Koalicji Obywatelskiej i Lewicy, oznacza zmianę na czele instytucji strzegącej praw i wolności obywateli — kadencja obecnego RPO prof. Marcina Wiącka kończy się 23 lipca 2025 r.
Kim jest nowa Rzeczniczka Praw Obywatelskich?
Sylwia Gregorczyk-Abram, urodzona w 1982 r., to adwokatka i obrończyni praw człowieka z ponad 20-letnim doświadczeniem w ochronie praworządności. Absolwentka prawa Uniwersytetu Warszawskiego, ukończyła również studia podyplomowe z zakresu prawa medycznego i bioetyki na tej samej uczelni oraz prawa karno-skarbowego i gospodarczego na Uniwersytecie Jagiellońskim. Na listę adwokackiej wpisana została w 2010 r. w Izbie Adwokackiej w Warszawie.
Swoją karierę zawodową budowała, angażując się w sprawy związane z ochroną niezależności sądownictwa i praw człowieka. Jest współzałożycielką inicjatywy Wolne Sądy, powstałej w 2017 r. na fali protestów społecznych w obronie niezależności Sądu Najwyższego, gdzie pozostaje członkinią zarządu. Aktywnie uczestniczy w pracach Komitetu Obrony Sprawiedliwości oraz zarządu Stowarzyszenia im. Prof. Zbigniewa Hołdy.
Doświadczenie międzynarodowe i strategiczne postępowania
Candidatka na RPO ma znaczące doświadczenie w postępowaniach przed europejskimi trybunałami. Jak podkreślili posłowie zgłaszający jej kandydaturę, mec. Gregorczyk-Abram prowadziła strategiczne postępowania przed Europejskim Trybunałem Praw Człowieka i Trybunałem Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Jej działania doprowadziły do wydania przez ETPCz środków tymczasowych wstrzymujących działalność Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego oraz nakazujących umożliwienie wykonywania obowiązków przez prawidłowo wybranych sędziów Trybunału Konstytucyjnego.
Wiosną 2025 r. została przewodniczącą komisji do spraw wyjaśnienia mechanizmów represji wobec organizacji społeczeństwa obywatelskiego oraz działaczy społecznych w latach 2015–2023, działającej przy Ministerstwie Sprawiedliwości. Gdy zapowiedziano jej powołanie, stwierdziła, że powstanie komisji było moralnym obowiązkiem państwa, mówiąc o “systemowym ataku na społeczeństwo obywatelskie, żeby zgasić jego ducha i wprowadzić efekt mrożący, zastraszający”.
Wizja urzędu Rzecznika Praw Obywatelskich
Durante przesłuchania publicznego kandydatów na RPO, mec. Gregorczyk-Abram podkreśliła, że Rzecznik Praw Obywatelskich “nie jest kolejnym urzędem. Jest dopełnieniem systemu ochrony praw człowieka. Jest po to, aby pomiędzy konstytucyjną obietnicą ochrony praw i wolności a doświadczeniem obywatela nie powstawała przepaść”.
W odpowiedzi na ankietę Inicjatywy “Nasz Rzecznik”, zrzeszającej blisko 170 organizacji społecznych, kandydatka napisała: “Urząd Rzecznika Praw Obywatelskich jest konstytucyjnym strażnikiem praw i wolności jednostki. Jego siłą są niezależność, profesjonalizm, wiarygodność oraz zdolność do skutecznego działania ponad bieżącymi sporami politycznymi. O skuteczności Rzecznika nie decyduje liczba wystąpień czy prowadzonych postępowań, ale rzeczywisty wpływ na poprawę sytuacji obywateli oraz zdolność do rozwiązywania problemów prowadzących do naruszeń ich praw”.
Zaangażowanie w sprawy osób z niepełnosprawnościami
Jednym z wyróżniających się aspektów profilu mec. Gregorczyk-Abram jest jej osobiste zaangażowanie w sprawy osób z niepełnosprawnościami. Jest mamą dziecka z niepełnosprawnością i wielokrotnie odwoływała się do tego doświadczenia, mówiąc o tym, że “osobiście przeszła przez piekło walki o podstawowe prawa (dziecka) w szkole publicznej”.
Initjatywa “Nasz Rzecznik” podsumowała jej podejście następująco: “To osobiste doświadczenie jest dla niej unikalnym filtrem, który pozwala lepiej dostrzec systemowe luki. Jako kandydatka na urząd RPO chciałaby, by Biuro Rzecznika dawało profesjonalne wsparcie także rodzicom, którzy w starciu z machiną państwową czują się często całkowicie osamotnieni”.
Proces wyboru i procedura sejmowo-senacka
Rzecznika Praw Obywatelskich powołuje Sejm za zgodą Senatu na wniosek marszałka Sejmu albo grupy 35 posłów. Kandydatura przyjmowana jest bezwzględną większością głosów przy obecności co najmniej połowy ustawowej liczby posłów. Senat nie dokonuje samodzielnego wyboru RPO, lecz wyraża zgodę (bądź jej odmawia) na kandydata wybranego wcześniej przez Sejm. Senatorowie głosują nad kandydaturą większością głosów w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby senatorów.
| Element procedury | Sejm | Senat |
|---|---|---|
| Wybór kandydata | Tak, bezwzględna większość | Nie, tylko zgoda/sprzeciw |
| Wymagana obecność | Co najmniej połowa ustawowej liczby posłów | Co najmniej połowa ustawowej liczby senatorów |
| Wymagana większość | Bezwzględna większość | Zwykła większość |
| Rola | Wybiera RPO | Wyraża zgodę na wybór |
Co to oznacza dla systemu ochrony praw obywateli?
Wybór mec. Gregorczyk-Abram oznacza, że na czele instytucji strzegącej praw i wolności obywateli stanąć będzie osoba o udowodnionym doświadczeniu w walce o praworządność i niezależność sądownictwa. Jej doświadczenie przed europejskimi trybunałami sugeruje zdolność do skutecznego działania na arenie międzynarodowej, co może być istotne w przypadkach naruszenia praw obywateli przez polskie instytucje.
Jednocześnie jej osobiste doświadczenie jako matki dziecka z niepełnosprawnością wskazuje, że urząd RPO może większą uwagę poświęcić grupom marginalizowanym i walczącym o dostęp do podstawowych usług publicznych. To podejście wpisuje się w ogólną wizję RPO jako instytucji, która nie tylko reaguje na pojedyncze skargi, ale identyfikuje i eliminuje systemowe luki w ochronie praw obywateli.
Sprzeciw środowiska Prawa i Sprawiedliwości
Wybór mec. Gregorczyk-Abram nie był jednomyślny. Prawo i Sprawiedliwość zgłosiło kontrkandydata — Adama Borowskiego, opozycjonistę z czasów PRL, związanego ze środowiskiem PiS i szefa warszawskiego klubu “Gazety Polskiej”. Środowisko PiS ostro krytykuje kandydaturę Gregorczyk-Abram. Poseł PiS Marcin Warchoł, były wiceminister i minister sprawiedliwości, powiedział w “Do Rzeczy”: “To osoba skompromitowana i skrajnie upolityczniona, która powinna stanąć przed wymiarem sprawiedliwości za to wszystko, a nie dostawać jeszcze laury w postaci RPO”.
Głos w debacie zabrała również pierwsza Rzeczniczka Praw Obywatelskich, prof. Ewa Łętowska, która na łamach “Gazety Wyborczej” zauważyła: “Przyszły rzecznik powinien być jednak bardziej prawnikiem niż działaczem, bo — wedle mnie przynajmniej — wiedza fachowa może legitymizować jego działania wobec zachłanności polityki”.
Ścieżka do objęcia urzędu
Mec. Gregorczyk-Abram musi teraz czekać na głosowanie w Senacie, gdzie jej kandydatura musi uzyskać zwykłą większość głosów przy obecności co najmniej połowy ustawowej liczby senatorów. Biorąc pod uwagę skład Senatu, w którym Koalicja Obywatelska i Lewica mają większość, zgoda Senatu wydaje się bardzo prawdopodobna. Po uzyskaniu akceptacji izby wyższej, mec. Gregorczyk-Abram będzie mogła oficjalnie objąć stanowisko Rzecznika Praw Obywatelskich, zastępując prof. Marcina Wiącka, którego kadencja kończy się 23 lipca 2025 r.
Kadencja RPO trwa pięć lat, a ta sama osoba nie może pełnić funkcji więcej niż przez dwie kadencje, co oznacza maksymalnie dziesięć lat na tym stanowisku. Jeśli mec. Gregorczyk-Abram uzyska zgodę Senatu, będzie szóstą osobą na stanowisku Rzecznika Praw Obywatelskich w historii III Rzeczypospolitej, po prof. Ewie Łętowskiej, która została powołana w 1987 r., jeszcze w czasach PRL.
Najczęstsze pytania
Kim jest Sylwia Gregorczyk-Abram?
Mec. Sylwia Gregorczyk-Abram to adwokatka urodzona w 1982 r., absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego i Uniwersytetu Jagiellońskiego, specjalizująca się w prawach człowieka i praworządności. Ma 20 lat doświadczenia w ochronie praw obywateli, w tym postępowania przed Europejskim Trybunałem Praw Człowieka i Trybunałem Sprawiedliwości Unii Europejskiej.
Czy Sejm ostatecznie wybrał RPO?
Sejm wybrał mec. Sylwię Gregorczyk-Abram na stanowisko Rzecznika Praw Obywatelskich w piątek. Aby mogła objąć urząd, potrzebna jest jeszcze zgoda Senatu, którą senat wyraża większością głosów.
Jak długo trwa kadencja Rzecznika Praw Obywatelskich?
Kadencja Rzecznika Praw Obywatelskich trwa pięć lat. Ta sama osoba nie może być rzecznikiem więcej niż przez dwie kadencje, czyli maksymalnie dziesięć lat.
Kto był kontrkandydatem Gregorczyk-Abram?
Kontrkandydatem mec. Gregorczyk-Abram był Adam Borowski, opozycjonista z czasów PRL, zgłoszony przez Prawo i Sprawiedliwość. Borowski jest szefem warszawskiego klubu 'Gazety Polskiej' i związany ze środowiskiem PiS.
Jakie są wymagania, aby zostać Rzecznikiem Praw Obywatelskich?
RPO musi być obywatelem polskim wyróżniającym się wiedzą prawniczą, doświadczeniem zawodowym oraz wysokim autorytetem ze względu na walory moralne i wrażliwość społeczną. Kandydatura przyjmowana jest bezwzględną większością głosów Sejmu przy obecności co najmniej połowy ustawowej liczby posłów.
Na podstawie: Rynek Zdrowia. Tekst opracowany redakcyjnie.