Wydanie wtorek, 25 sierpnia 2026
Polityka bez filtrów i spin
Niezależny serwis informacyjny
Sejmowo 24 Polityka bez filtrów i spin
Czytasz najnowsze wydanie
Sejmowo 24
Sejm i Rząd

Klub Rozwój Plus chce rozszerzyć Prezydium Sejmu o wicemarszałków

Rozwój Plus wnioskuje o dodatkowe miejsca dla klubów bez reprezentacji w Prezydium. PiS czeka na wybór kandydata Marcina Ociepy.

Andrzej Ćwiklak · 25 sierpnia 2026
Spacious and modern meeting room in Niedersachsen, Germany, with desks and flags.
Fot. Andre / Pexels · Pexels License

Rozszerzenie Prezydium Sejmu o dodatkowych wicemarszałków staje się coraz bardziej realnym scenariuszem, gdy klub Rozwój Plus przygotowuje formalny wniosek do marszałka Włodzimierza Czarzastego. Konflikt wokół reprezentacji w kierownictwie izby ujawnia głębokie podziały w obecnym parlamencie i pokazuje, jak struktura władzy parlamentarnej wpływa na równowagę sił między ugrupowaniami.

Dlaczego kluby walczą o miejsca w Prezydium?

Pozycja wicemarszałka to nie tylko honorowa funkcja — to rzeczywista władza w parlamencie. Wicemarszałkowie przewodniczą obradom, decydują o procedurach, mogą wpływać na przebieg sesji. Obecna struktura Prezydium obejmuje 6 wicemarszałków, ustaloną uchwałą Sejmu z 2023 roku. Oprócz marszałka Czarzastego z Lewicy, funkcje wicemarszałków pełnią reprezentanci klubów, które zdołały wynegocjować te stanowiska.

Sytuacja wygląda jednak asymetrycznie. Klub PiS, liczący 146 posłów, pozostaje bez wicemarszałka już prawie trzy lata. Podobnie sytuacja dotyczy Klubu Rozwój Plus (41 posłów) i Centrum (15 posłów). Ta dysproporcja stała się punktem zapalnym, szczególnie dla Mateusza Morawieckiego, który argumentuje, że każde ugrupowanie powinno mieć swojego przedstawiciela w Prezydium.

Jak wygląda obecny rozkład sił?

Klub parlamentarnyLiczba posłówReprezentacja w Prezydium
PiS146Brak
Koalicja Obywatelska(nie podano)Tak
Lewica(marszałek Czarzasty)Tak
Trzecia Droga(nie podano)Tak
Konfederacja(nie podano)Tak
Rozwój Plus41Brak
Centrum15Brak

Historia kandydatury PiS na wicemarszałka pokazuje, jak trudne są negocjacje w obecnym Sejmie. Partia najpierw zgłosiła Elżbietę Witek, którą jednak inne kluby odrzuciły. Dopiero w końcu lipca PiS przedstawił nowego kandydata — Marcina Ociepę. Jego wybór wymaga bezwzględnej większości głosów przy połowie ustawowej liczby posłów. To oznacza, że kandydat musi uzyskać poparcie posłów z kilku klubów, nie tylko ze swojego.

Co oznacza wniosek Rozwoju Plus?

Klub Rozwój Plus planuje złożyć formalny wniosek o rozszerzenie Prezydium o dwa dodatkowe miejsca wicemarszałków. To rozwiązanie miałoby zadowolić zarówno Rozwój Plus, jak i inne kluby pozostające poza strukturą kierowniczą izby. Wewnętrzne wybory kandydata Rozwoju Plus zaplanowano na poniedziałek lub wtorek przyszłego tygodnia.

Kandydata na wicemarszałka może zgłosić co najmniej 15 posłów, co oznacza, że nawet mniejsze kluby mają teoretyczną szansę na nominację. Jednak rzeczywista droga do sukcesu wymaga negocjacji i poparcia większości parlamentu.

Co to oznacza dla Sejmu X kadencji?

Rozszerzenie Prezydium byłoby sygnałem, że parlament chce działać bardziej inkluzywie, dając każdemu znaczącemu klubowi głos w kierownictwie izby. Dla PiS byłoby to przełomem — powrót do reprezentacji w Prezydium po latach izolacji. Dla Rozwoju Plus to szansa na wzmocnienie pozycji w parlamencie i większy wpływ na procedury legislacyjne.

Pierwsze posiedzenie Sejmu X kadencji po przerwie sierpniowej zaplanowano na 2-4 września. Do tego czasu muszą zostać rozstrzygnięte kwestie obsady Prezydium. Klub Rozwój Plus zapowiada również złożenie projektów ustaw dotyczących lokalnej działalności gospodarczej, co sugeruje, że chce nie tylko reprezentacji, ale też realnego wpływu na legislację.

Konflikt wokół Prezydium odzwierciedla szerszą rzeczywistość obecnego parlamentu — rozdrobnienie sił i konieczność negocjacji między wieloma podmiotami. Żaden klub nie ma dominującej pozycji, co zmusza wszystkie strony do kompromisów. Pytanie pozostaje otwarte: czy parlament zdecyduje się na rozszerzenie Prezydium, czy też utrzyma obecną strukturę, pozostawiając część klubów bez reprezentacji w kierownictwie izby.

Na podstawie: Portal Samorządowy. Tekst opracowany redakcyjnie.