Sejm głosuje nad wetem Nawrockiego do ustawy o kryptowalutach
Prezydent Nawrocki trzykrotnie zablokował ustawę o regulacji rynku kryptoaktywów. Sejm ma szansę odrzucić ostatnie weto.
Polska stoi przed przełomowym momentem w kwestii regulacji rynku kryptowalut — Sejm przystępuje do głosowania nad możliwością odrzucenia trzeciego weta prezydenta Andrzeja Nawrockiego do ustawy o rynku kryptoaktywów. Głosowanie zaplanowano na przyszły tydzień i będzie ostatnią szansą parlamentu na wprowadzenie przepisów nadzorczych dla tego sektora.
Historia wetowania — trzy blokady w ciągu siedmiu miesięcy
Prezydent Nawrocki konsekwentnie blokuje ustawę od grudnia 2025 roku. Pierwsze weto padło w grudniu ubiegłego roku, drugie w lutym 2026, a trzecie w połowie czerwca tego roku. Sejm podjął już dwie próby odrzucenia decyzji głowy państwa — raz w grudniu 2025 i ponownie w kwietniu 2026 — jednak w obu przypadkach nie zdołał zgromadzić wymaganej większości głosów.
Powtarzające się weta sugerują głębokie różnice zdań pomiędzy pałacem prezydenckim a parlamentem w kwestii kształtu regulacji. Każda kolejna blokada oznaczała, że rynek kryptowalut w Polsce pozostawał bez jasnych ram prawnych.
Co zawierała zawetowana ustawa?
Projekt ustawy o rynku kryptoaktywów miał przydzielić Komisji Nadzoru Finansowego (KNF) rolę głównego regulatora tego sektora. Zgodnie z propozycją, KNF otrzymałaby uprawnienia do nakładania sankcji na podmioty działające na rynku kryptowalut — od ostrzeżeń po grzywny i ograniczenia operacyjne.
Wprowadzenie takiego systemu nadzoru miało na celu przyniesienie polskiego rynku kryptowalut w zgodność z międzynarodowymi standardami regulacyjnymi oraz ochronę inwestorów przed nieuczciwymi praktykami.
| Aspekt | Status obecny | Po uchwaleniu ustawy |
|---|---|---|
| Organ nadzorczy | Brak | KNF |
| Uprawnienia do sankcji | Brak | Tak |
| Kontrola rynku | Żadna | Pełna |
| Ochrona inwestorów | Minimalna | Regulacyjna |
Konsekwencje braku regulacji
Brak uchwalonych przepisów pozostawia polski rynek kryptowalut poza systemem urzędowej kontroli. Oznacza to, że podmioty działające w tym sektorze nie podlegają nadzorowi, a inwestorzy nie mają formalnych mechanizmów ochrony na wypadek nieprawidłowości.
Taka sytuacja tworzy lukę regulacyjną, którą mogą wykorzystywać podmioty działające w złej wierze. Jednocześnie legalne przedsiębiorstwa kryptowalutowe operują w niepewności co do przyszłych wymogów prawnych.
Polityczne zaangażowanie — apel Tuska
Premier Donald Tusk zwrócił się do marszałka Sejmu o ponowne podjęcie głosowania nad odrzuceniem weta. Ruch ten sygnalizuje zaangażowanie rządu w przeprowadzenie reformy regulacyjnej sektora kryptowalut. Marszałek Sejmu Szymon Czarzasty potwierdził, że głosowanie odbędzie się w przyszłym tygodniu.
Czarzasty scharakteryzował sytuację jako kwestię bezpieczeństwa rynku, podkreślając znaczenie wprowadzenia nadzoru. Jego słowa „Odrzucenie weta to odrzucenie działań mafijnych z morderstwem w tle, łapownictwa i matactw” wskazują na postrzeganie braku regulacji jako zagrożenia dla uczciwości rynku.
Co to oznacza dla Polski
Wynik głosowania będzie miał bezpośredni wpływ na krajowy sektor kryptowalut. Jeśli Sejm uda się odrzucić weto, polska gospodarka otrzyma jasne reguły gry dla tego dynamicznie rozwijającego się sektora. Dla inwestorów oznaczałoby to wyższą pewność prawną i lepszą ochronę przed oszustwami.
Jeśli natomiast weto utrzyma się, Polska pozostanie jednym z krajów europejskich bez skoordynowanego systemu nadzoru nad rynkiem kryptowalut. W dłuższej perspektywie może to hamować rozwój legalnego sektora i utrudniać współpracę z międzynarodowymi regulatorami.
Dla polskich przedsiębiorstw kryptowalutowych brak ustawy oznacza dalsze funkcjonowanie w szarej strefie prawnej, co utrudnia dostęp do usług bankowych i międzynarodowych partnerstw biznesowych. Regulacja mogłaby zmienić tę sytuację, otwierając drzwi do pełnej integracji z europejskim systemem finansowym.
Przyszły tydzień będzie decydujący — głosowanie w Sejmie może oznaczać przełom w podejściu Polski do regulacji nowoczesnych aktywów cyfrowych.
Na podstawie: Gazeta. Tekst opracowany redakcyjnie.