Wydanie środa, 30 września 2026
Polityka bez filtrów i spin
Niezależny serwis informacyjny
Sejmowo 24 Polityka bez filtrów i spin
Czytasz najnowsze wydanie
Sejmowo 24
Sejm i Rząd

Nawrocki vs rząd: spór o obniżkę paliw i dostęp do broni

Prezydent Nawrocki proponuje większą obniżkę cen paliw niż rząd i apeluje o debatę o dostępie do broni. Rzecznik prezydenta krytykuje brak porozumienia.

Monika Sieradzka · 30 września 2026
Close-up of a fuel pump showing gasoline and diesel options at a gas station in Los Angeles.
Fot. Ekaterina Belinskaya / Pexels · Pexels License

Prezydent Nawrocki i rząd znajdują się w konflikcie dotyczącym skali obniżki cen paliw na polskim rynku paliwowym. Podczas gdy rzecznik prezydenta wskazuje, że odpowiedzialność za regulację cen spoczywa na rządzie, sam Nawrocki proponuje bardziej ambitny plan niż ten, który przygotowała ekipa premiera.

Ile paliwo powinno potanieć?

Propozycja prezydenta zakłada obniżkę cen paliw w przedziale od 1,70 do 2 złotych za litr. Rząd natomiast mówi o zmniejszeniu ceny o około 1 złoty za litr. Różnica między tymi scenariuszami wynosi prawie 100 procent — dla przeciętnego kierowcy tankowującego 50 litrów paliwa oznaczałoby to dodatkowe oszczędności rzędu kilkudziesięciu złotych na pełnym baku.

Nawrocki wskazał na konkretne mechanizmy, które mogłyby doprowadzić do większej obniżki. Chodzi przede wszystkim o zmniejszenie marż handlowych oraz redukcję akcyzy — podatku paliwowego pobieranego na każdy litr sprzedawanego paliwa. Te dwa narzędzia stanowią znaczną część ceny finalnej na stacji benzynowej.

Czy rząd i prezydent mogą się porozumieć?

Rzecznik prezydenta Nawrockiego, Rafał Leśkiewicz, nie pozostawił wątpliwości co do stanu negocjacji między Pałacem Prezydenckim a rządem. Jak powiedział, „Rząd nie chce się dogadać z panem prezydentem.” Sformułowanie sugeruje, że strony nie znajdują wspólnego języka w kwestii skali i metod obniżki cen paliw.

Takie stanowisko rzecznika wskazuje na głęboką rozbieżność poglądów na temat tego, jak szybko i w jakim stopniu państwo powinno interweniować w rynek paliwowy. Prezydent Nawrocki, który niedawno przejął urząd, może wykorzystywać to stanowisko jako element swojej strategii komunikacyjnej — pokazując wyborcom, że walczy o ich portfele bardziej zdecydowanie niż rząd.

Debata o broni — czy Polacy są gotowi?

Poza kwestią paliw Nawrocki poruszył również temat odpowiedzialnego dostępu do broni palnej. Ten wątek jest szczególnie interesujący w kontekście polskich realiów społecznych.

Według dostępnych danych, mniej niż 1 procent Polaków ma praktyczne doświadczenie z bronią palną. Dla porównania, w krajach takich jak Finlandia i Szwajcaria odsetek dorosłych z takim doświadczeniem wynosi 30–40 procent. Nawet w Czechach i Austrii — krajach geograficznie bliskich Polsce — około 3–4 procent dorosłych ma kontakt z bronią.

W Polsce funkcjonuje około 400 tysięcy zezwoleń na broń palną. Ta liczba w stosunku do populacji kraju wskazuje na stosunkowo niski poziom rozpowszechnienia broni wśród cywilów. Apel Nawrockiego o debatę na ten temat może być próbą otwarcia dyskusji o tym, jak w przyszłości kształtować politykę dostępu do broni — czy utrzymywać obecne restrykcje, czy liberalizować przepisy.

KrajProcent dorosłych z doświadczeniem broniKontekst
Finlandia30–40%Wysoki poziom zainteresowania
Szwajcaria30–40%Tradycja myśliwska i sportowa
Czechy3–4%Podobne do Polski
Austria3–4%Podobne do Polski
Polska<1%Bardzo niski poziom

Polska w G20 — pierwszy raz w historii

Nawrocki został zaproszony do udziału w szczycie G20, który odbędzie się w Miami w grudniu. To wydarzenie ma symboliczne znaczenie — po raz pierwszy Polska uczestniczy w pracach tej grupy gospodarczej, w której zasiadają największe gospodarki świata.

Rzecznik prezydenta podkreślił również kwestię bezpieczeństwa i protokołu dyplomatycznego. Oświadczył, że Nawrocki nie będzie podawać ręki Putinowi, nawet jeśli rosyjski przywódca podejdzie do niego z takim gestem. Zaznaczył również, że Putin może w ogóle nie przybyć na szczyt.

Co to oznacza dla polskiej polityki

Spór między prezydentem a rządem o obniżkę paliw pokazuje, że w polskiej polityce toczy się rzeczywista walka o wpływ na politykę gospodarczą. Nawrocki, jako nowy prezydent, próbuje zaznaczać swoją rolę i wpływać na decyzje rządu. Różnica między propozycją 1,70–2 zł/litr a 1 zł/litr nie jest marginalna — dla gospodarstw domowych tankowujących samochody to mogą być znaczące oszczędności w ciągu roku.

Apel o debatę na temat dostępu do broni wskazuje, że Nawrocki chce być postrzegany jako polityk gotów poruszać tematy kontrowersyjne i otwierać dyskusje społeczne. Uczestnictwo Polski w G20 natomiast podnosi status kraju na arenie międzynarodowej i daje prezydentowi platformę do działań dyplomatycznych.

Na podstawie: RMF24. Tekst opracowany redakcyjnie.