Wydanie piątek, 9 października 2026
Polityka bez filtrów i spin
Niezależny serwis informacyjny
Sejmowo 24 Polityka bez filtrów i spin
Czytasz najnowsze wydanie
Sejmowo 24
Sejm i Rząd

Glapiński przed Trybunałem Stanu? Terminy i procedura w Sejmie

Sejm może wkrótce głosować nad odpowiedzialnością prezesa NBP Adama Glapińskiego. Sprawdź terminy, wymagane głosy i rolę marszałka oraz premiera.

Monika Sieradzka · 9 października 2026
A woman organizing ballot papers indoors at a voting station on election day.
Fot. Edmond Dantès / Pexels · Pexels License

Sejm może w najbliższych tygodniach zdecydować, czy prezes Narodowego Banku Polskiego Adam Glapiński zostanie postawiony przed Trybunałem Stanu. O tym, czy do tego dojdzie, przesądzą terminy procedury parlamentarnej, decyzje marszałka oraz wyroki Trybunału Konstytucyjnego z 2024 roku.

Jak wygląda droga do Trybunału Stanu?

Wniosek trafia najpierw do komisji odpowiedzialności konstytucyjnej, która przygotowuje sprawozdanie końcowe. Dopiero na jego podstawie Sejm podejmuje uchwałę o odpowiedzialności. Komisja działa od maja 2024 roku i jej mandat wygasa 6 października 2026 roku, więc czas na zakończenie prac jest ograniczony.

Głosowanie nad sprawozdaniem zaplanowano na piątek, a członkowie komisji nieoficjalnie zapowiadają, że będzie ono zawierać wniosek o odpowiedzialność prezesa NBP.

Kiedy Sejm może zagłosować nad odpowiedzialnością Glapińskiego?

Posłowie mają 21 dni na zapoznanie się ze sprawozdaniem. Termin ten upływa 30 października 2026 roku, a liczy się od dokumentu z 9 października. Najwcześniejszy termin głosowania na sali plenarnej to 5 listopada 2026 roku.

TerminCo się dzieje
Maj 2024Start pracy komisji odpowiedzialności konstytucyjnej
25 maja 2026Zbigniew Kapiński zostaje przewodniczącym Trybunału Stanu
9 października 2026Dokument, od którego liczy się termin na zapoznanie się posłów
30 października 2026Upływ 21-dniowego terminu na zapoznanie się ze sprawozdaniem
5 listopada 2026Najwcześniejsza możliwość głosowania na sali plenarnej
6 października 2026Koniec działania komisji

Harmonogram należy do marszałka Włodzimierza Czarzastego, który po przyjęciu uchwały przesyła ją przewodniczącemu Trybunału Stanu.

Jakie głosy są potrzebne, by uchwała przeszła?

Uchwała o odpowiedzialności wymaga bezwzględnej większości, a na sali musi być obecnych co najmniej 230 posłów. Za wnioskiem powinno zagłosować minimum 116 posłów. Koalicja dysponuje 239 mandatami, więc sama może przeforsować uchwałę, o ile jej posłowie będą obecni i zdyscyplinowani.

Czy premier może wstrzymać procedurę?

Tak. Premier Donald Tusk ma możliwość wstrzymania całej procedury. To istotny element układanki, ponieważ decyzja o losie wniosku nie zależy wyłącznie od komisji i marszałka. Politycznie oznacza to, że tempo sprawy zależy także od rządu.

Dlaczego sprawa Macieja Świrskiego ma znaczenie?

Analogiczny wniosek wobec byłego przewodniczącego KRRiT Macieja Świrskiego trafił do Trybunału Stanu latem 2025 roku. Od tego czasu sprawa nie posunęła się do przodu. Ten precedens pokazuje, że procedura może utknąć na długie miesiące, zwłaszcza gdy Trybunał Stanu nie działa w pełnym składzie.

Przewodniczący Trybunału Stanu Zbigniew Kapiński, który objął stanowisko 25 maja 2026 roku, nie zwołał pełnego składu, a według przepisów powinien on liczyć cztery osoby plus przewodniczącego.

Co mówią wyroki Trybunału Konstytucyjnego?

Sprawa ma także wymiar prawny. Wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 11 stycznia 2024 roku (sygn. K 23/23) uznał za niezgodny z konstytucją art. 11 ustawy o Trybunale Stanu w zakresie dotyczącym prezesa NBP. Przepis ten przewidywał zawieszenie w czynnościach po podjęciu uchwały, a jego moc utraciła 26 stycznia 2024 roku.

Kolejne orzeczenie z 20 sierpnia 2024 roku stwierdziło, że komisje sejmowe nie mogą wywierać nacisku na NBP. Wcześniej, w styczniu 2024 roku, Trybunał wskazał, że Sejm powinien powstrzymać się od rozpatrywania takich wniosków. Europejski Bank Centralny ocenił z kolei, że ustawa o Trybunale Konstytucyjnym jest niezgodna z wymogami niezależności banku centralnego.

Prezes NBP twierdzi, że postępowanie nie ma podstaw prawnych. Bank wydał we wrześniu 2024 roku broszurę, którą przesłał posłom i mediom. Była wiceprezes NBP Marta Kightley wskazywała natomiast, że według departamentu prawnego banku działania komisji są nielegalne.

Co to oznacza dla Ciebie?

Jeśli śledzisz politykę gospodarczą, warto zwrócić uwagę na trzy daty: 30 października, 5 listopada oraz 6 października 2026 roku. To one wyznaczają realne okno dla głosowania i pokazują, czy komisja zdąży z pracami przed końcem swojego mandatu. Decyzja o wstrzymaniu procedury, którą ma premier, może przesunąć wszystko o kolejne miesiące, podobnie jak zaległości w sprawie Świrskiego. Dla obywatela oznacza to przede wszystkim, że losy kierownictwa banku centralnego mogą zależeć od układu politycznego w Sejmie, a nie wyłącznie od przepisów. Warto więc śledzić posiedzenia Sejmu i komunikaty marszałka, bo to tam zapadną rozstrzygające decyzje.

Na podstawie: Business Insider Polska. Tekst opracowany redakcyjnie.