Cenzura internetu po atakach w szkołach: spór o plany rządu
Po serii ataków w polskich szkołach rząd planuje ograniczenia treści w sieci. Sprawdź, jakie narzędzia przewiduje projekt i dlaczego wywołuje spór.
Rządowe plany ograniczenia treści w internecie wiążą się z serią ataków w polskich szkołach, a ich krytycy, w tym Ordo Iuris, pytają, czy zaproponowane narzędzia nie wykraczają poza to, co jest potrzebne do ochrony uczniów.
Jakie ataki w szkołach stały się punktem wyjścia sporu?
W ciągu jednego tygodnia doszło do kilku poważnych incydentów w różnych częściach kraju. Łączny bilans to jedna ofiara śmiertelna i kilkanaście rannych. Najtragiczniejszy przebieg miał atak w Leszczydole-Nowinach w gminie Wyszków, gdzie 15-letni napastnik zranił trzy osoby, a zmarła 37-letnia woźna, która próbowała zatrzymać nastolatka.
| Miejscowość | Sprawca | Skutki | Okoliczności |
|---|---|---|---|
| Ostrołęka | 19-latek | 9 rannych | ładunek wybuchowy w plecaku, atak w środę |
| Leszczydół-Nowiny (gm. Wyszków) | 15-latek | 3 rannych, 1 zmarła | zginęła 37-letnia woźna |
| Sierpc | 17-latek | atak udaremniony | dwa noże, historia wyszukiwania w telefonie |
| Ptaki (Podlasie) | 11-latek | koleżanka zaatakowana toporkiem | wrzesień |
| okolice Wąbrzeźna | 13-latek | zatrzymany w szkole podstawowej | wrzesień |
Zestawienie pokazuje, że wśród sprawców byli zarówno nastolatkowie, jak i dorośli, a w części przypadków policja zdążyła zareagować przed dokonaniem ataku. Właśnie historia wyszukiwania w telefonie sprawcy z Sierpca stała się w debacie jednym z argumentów za szerszym monitorowaniem treści online.
Co premier Donald Tusk powiązał z wetem prezydenta Nawrockiego?
Premier Donald Tusk obarczył winą za tragedie prezydenta Karola Nawrockiego, łącząc je z wetem ustawy cenzorskiej, które prezydent podjął w styczniu. Według tej argumentacji zawetowany projekt miał wzmocnić narzędzia przeciw przemocy inspirowanej treściami w sieci. Krytycy takiego powiązania wskazują, że rząd nie wykazał bezpośredniego związku między przepisami a konkretnymi zdarzeniami.
W czwartek w Sejmie posłowie przegłosowali projekt cenzorski. Przeciw głosowali czterej posłowie PiS, co pokazuje, że nawet w obozie opozycyjnym temat nie był jednoznaczny.
Jakie narzędzia przewiduje rządowy projekt?
Najszerzej dyskutowanym elementem jest unijne rozporządzenie 2021/784. Pozwala ono ABW usuwać treści o charakterze terrorystycznym w ciągu godziny. Dla platform internetowych oznacza to bardzo krótki czas na reakcję, a dla użytkowników ryzyko, że zostaną usunięte również materiały niebędące zagrożeniem.
Do tego dochodzą kolejne rozwiązania:
-
Centrum Walki z Dezinformacją
Pod koniec września premier Tusk ogłosił utworzenie tej instytucji. Jej zadaniem ma być przeciwdziałanie dezinformacji w sieci.
-
Raport NASK
Państwowy Instytut Badawczy NASK, podlegający Ministerstwu Cyfryzacji, przygotował raport o dezinformacji dotyczącej osób LGBTQ+. To właśnie tego typu dokumenty budzą pytania o to, kto i według jakich kryteriów wyznacza granice „dezinformacji”.
-
Sankcje za ingerencję informacyjną
W Sejmie złożono projekt sankcji za wspieranie obcej ingerencji w środowisku informacyjnym.
-
Patostreaming
Ustawa o patostreamingu nie zawiera definicji zakazanego zjawiska, co utrudnia ocenę, jakie treści mogłyby zostać objęte zakazem.
-
Dezinformacja medyczna
Ustawa o prawach pacjenta przewidywała kary za „dezinformację medyczną”. Prezydent Nawrocki ją zawetował.
Jak sprawa Izabeli Majewskiej pokazuje praktyczne ryzyko?
Przypadek Izabeli Majewskiej z Torunia pokazuje, jak obawy przed nadmierną kontrolą wyglądają w praktyce. Policja wtargnęła do jej domu po wpisie na Facebooku. Dla części komentatorów to przykład, że nieprecyzyjne przepisy mogą prowadzić do interwencji wobec zwykłych użytkowników, a nie wyłącznie wobec osób planujących przemoc.
Co to oznacza dla Ciebie?
Dla przeciętnego użytkownika najważniejsze jest to, że kolejne przepisy będą określać, co wolno publikować w sieci, a co może zostać usunięte lub zgłoszone organom ścigania. Jeśli projekt zostanie przyjęty w obecnym kształcie, większa część decyzji o usuwaniu treści trafi do instytucji państwowych, a termin reakcji platform będzie bardzo krótki. Warto więc śledzić proces legislacyjny, zwłaszcza definicje użyte w przepisach, bo to one zdecydują o zakresie ograniczeń. Ordo Iuris zapowiedział internetową petycję o weto ustawy cenzorskiej, więc obywatele, którzy chcą wyrazić swoje zdanie, mają już konkretną drogę zaangażowania.
Na podstawie: ordoiuris.pl. Tekst opracowany redakcyjnie.