Jawność umów szpitali z NFZ: projekt ustawy dzieli Sejm
Projekt o konkursach i jawności umów szpitali z NFZ wywołał spór w Sejmie. Sprawdź, kto go popiera, co zakłada i dlaczego budzi wątpliwości.
Projekt ustawy o konkursach i jawności umów szpitali z Narodowym Funduszem Zdrowia zakłada publikowanie ogłoszeń konkursowych, danych oferentów i warunków finansowych kontraktów. Jego uchwalenie dzieli Sejm: część klubów go popiera, a PiS w obecnym brzmieniu i Konfederacja są przeciwne.
Co przewiduje projekt nowelizacji?
Projekt zmienia ustawę o działalności leczniczej oraz ustawę o systemie informacji w ochronie zdrowia. Jest elementem rządowego pakietu reform w ochronie zdrowia, a jego sednem jest przejrzystość postępowań, w których szpitale i inne podmioty lecznicze zawierają umowy z NFZ.
Obowiązek publikacji obejmie trzy rodzaje informacji: ogłoszenia o konkursach, dane podmiotów składających oferty oraz warunki finansowe zawartych umów. Dane mają być dostępne na stronach samych podmiotów leczniczych oraz w centralnym systemie teleinformatycznym, dzięki czemu będą mogły je przeglądać zarówno pacjenci, jak i dziennikarze czy organizacje monitorujące wydatki publiczne.
Regulacja obejmie spółki kapitałowe oraz przedsiębiorców spoza sektora finansów publicznych, którzy mają kontrakty z NFZ. To oznacza, że przejrzystość nie ograniczy się wyłącznie do placówek publicznych.
Jak długo będą dostępne dane o ofertach?
Okresy publikacji różnią się w zależności od tego, czy oferta została wybrana:
| Rodzaj oferty | Czas publikacji |
|---|---|
| Oferty niewybrane | 3 miesiące |
| Oferty wybranych wykonawców | 12 miesięcy |
Skala zjawiska jest duża. Według danych przytoczonych w projekcie, w ciągu roku przeprowadza się ok. 39 tys. postępowań konkursowych, a zawiera się ok. 37 tys. umów. Oznacza to, że nowe przepisy dotkną bardzo szerokiego obszaru rynku świadczeń zdrowotnych, a nie pojedynczych przypadków.
Dlaczego projekt dzieli posłów?
Ustawa ma poparcie czterech ugrupowań: Koalicji Obywatelskiej, PSL–TD, Lewicy oraz Polski 2050–TD. Klub Polski 2050–TD wskazuje, że projekt powstał po aferze w Szpitalu Południowym, co tłumaczy presję na szybkie wprowadzenie zmian.
Przeciwko, w obecnym brzmieniu, opowiada się PiS, a poparcia nie daje także Konfederacja. Krytycy wskazują na konkretne luki. Po pierwsze, w ocenie skutków regulacji brakuje wskazania dodatkowych środków potrzebnych na realizację nowych obowiązków. Po drugie, nie przeprowadzono analizy zagrożeń dla ochrony danych osobowych, a publikacja danych oferentów i warunków umów wymaga starannego wyważenia z ochroną prywatności.
Posłanka Józefa Szczurek-Żelazko z PiS, cytowana przez Rynek Zdrowia, przekonuje: „Szpitale nie potrzebują kolejnych nieodpłatnych zadań administracyjnych. Potrzebują stabilnego finansowania, odpowiednich kadr i realnych warunków do leczenia pacjentów”.
Polska 2050–TD postuluje z kolei miesięczne vacatio legis, czyli okres między ogłoszeniem a wejściem w życie przepisów. Taki odstęp miałby dać podmiotom czas na przygotowanie systemów i procedur.
Jakie zadania dostanie Agencja Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji?
Projekt rozszerza uprawnienia Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji (AOTMiT). Instytucja otrzymałaby narzędzia do wykrywania sytuacji, w których jeden medyk jednocześnie zatrudniony jest na wielu etatach. To ważny element, bo nakładanie się etatów budzi pytania o rzetelność świadczeń i o to, czy pacjent otrzymuje pełne zaangażowanie lekarza.
Co to oznacza dla Ciebie?
Dla pacjenta nowe przepisy oznaczają większą widoczność tego, jak wydawane są publiczne pieniądze na świadczenia zdrowotne. Będzie można sprawdzić, kto startował w konkursie i na jakich warunkach finansowych zawarto umowę, a zainteresowani zyskają dostęp do danych przez kilka lat po zakończeniu postępowania.
Dla przedsiębiorców z kontraktami NFZ, zwłaszcza spółek kapitałowych, konsekwencją będzie konieczność przygotowania się do publikacji danych, które dotąd nie były udostępniane. Warto już teraz przejrzeć dokumentację ofertową i zadbać o procedury, które pozwolą na zgodne z przepisami udostępnianie informacji.
Dla pracowników medycznych i zarządów szpitali najważniejsze będą terminy wejścia w życie oraz to, czy ustawodawca zdecyduje się na okres przejściowy, o który postuluje Polska 2050–TD. Brak wskazania środków na wdrożenie oznacza jednak ryzyko, że nowe obowiązki spadną na placówki bez dodatkowego finansowania.
Na podstawie: Rynek Zdrowia. Tekst opracowany redakcyjnie.