Spór o Trybunał Konstytucyjny: sędziowie dublerzy i wyroki
Jak doszło do kryzysu wokół Trybunału Konstytucyjnego? Wyjaśniamy, kim byli sędziowie dublerzy, dlaczego wyroki TK przez lata nie trafiały do publikacji i co z…
Spór o Trybunał Konstytucyjny to kryzys ustrojowy, który narodził się w 2015 roku i do dziś wpływa na sposób, w jaki państwo obsadza sędziów i ogłasza wyroki. Jego sednem są sędziowie dublerzy oraz wstrzymywanie publikacji orzeczeń.
Skąd wziął się kryzys wokół Trybunału?
Punktem wyjścia była poprawka do ustawy o Trybunale Konstytucyjnym, zgłoszona przez posła Roberta Kropiwnickiego z Platformy Obywatelskiej. Przewidywała wybór sędziów „na zapas”, czyli kandydatów, którzy mieli wejść na miejsca innych, gdyby zajął je ktoś inny. Ustawa była pisana z myślą o ówczesnym prezesie TK, Andrzeju Rzeplińskim. Przeciwko poprawce protestowała Krystyna Pawłowicz, dziś jedna z najbardziej znanych postaci obozu rządzącego tamtego czasu.
Kim byli sędziowie dublerzy?
Sejm wybrał dwóch sędziów na zapas, a według źródła, na którym opiera się ten tekst, wybór ten był sprzeczny z konstytucją. Sytuację dodatkowo komplikował fakt, że w październiku 2015 roku Sejm wybrał pięciu sędziów TK. Trybunał orzekał wtedy w niepełnym składzie, a prezes Rzepliński dopuszczał do orzekania jedynie Julię Przyłębską i Mirosława Pszczółkowskiego.
Późniejsze orzeczenie TK uznało, że wybór trzech sędziów w październiku był prawidłowy, a wybór dwóch pozostałych nieważny. Miejsce jednego z dublerów zajął sędzia Maciej Berek.
Dlaczego wyroki nie były publikowane?
Ustawa wymaga, by wyroki Trybunału były ogłaszane w Dzienniku Ustaw. Tymczasem właśnie od tego sporu zaczęła się historia wstrzymywania publikacji. Pierwszy przypadek braku publikacji wyroków TK odnotowano w 2015 roku, a zdarzenie to było pierwszym tego rodzaju od powstania Trybunału w 1986 roku.
Rząd Beaty Szydło nie opublikował wyroku z grudnia 2015 roku, który uznał za niekonstytucyjną nowelizację ustawy o TK. Nowa ustawa umożliwiła później ogłaszanie orzeczeń z okresu od marca do lipca 2016 roku, lecz nie objęła wyroku z 9 marca 2016 roku. Według Business Insider Polska, osoba zbliżona do TK komentowała ten etap słowami: „Ktoś chciał mieć fajerwerki, a te są niebezpieczne”.
Dla porównania, prezydent Lech Kaczyński odebrał w grudniu 2006 roku ślubowanie od sędzi Lidii Bagińskiej dopiero po trzech miesiącach. Prezydent Andrzej Duda również zwlekał z odebraniem ślubowania od pięciu sędziów, a w końcu zrobił to w nocy, przed wyrokiem TK.
| Data | Wydarzenie | Znaczenie |
|---|---|---|
| grudzień 2006 | Lech Kaczyński odbiera ślubowanie od Lidii Bagińskiej po trzech miesiącach | Opóźnienia w ślubowaniach nie są nowym zjawiskiem |
| 2015 | Pierwszy przypadek braku publikacji wyroków TK | Początek praktyki wstrzymywania orzeczeń |
| październik 2015 | Sejm wybiera pięciu sędziów TK | Źródło sporu o sędziów dublerów |
| grudzień 2015 | TK uznaje nowelizację ustawy o TK za niekonstytucyjną | Wyrok nieopublikowany przez rząd Beaty Szydło |
| marzec–lipiec 2016 | Publikacja wyroków po nowej ustawie o TK | Bez wyroku z 9 marca 2016 roku |
| od marca 2024 | Rząd Donalda Tuska nie publikuje wyroków TK | Powrót sporu o publikację orzeczeń |
Co to oznacza dla Ciebie?
Spór o Trybunał nie jest wyłącznie problemem prawników. Gdy wyrok TK nie zostaje opublikowany w Dzienniku Ustaw, nie wchodzi w życie, a obywatel nie ma pewności, które przepisy obowiązują. Warto więc śledzić nie tylko same orzeczenia, ale też to, czy i kiedy trafiają do publikacji. Sprawa pokazuje również, że sposób obsadzania sędziów, czyli liczba wyborów, terminy ślubowań i skład orzekający, bezpośrednio przekłada się na skuteczność wymiaru sprawiedliwości.
Na podstawie: Business Insider Polska. Tekst opracowany redakcyjnie.