Wydanie piątek, 31 lipca 2026
Polityka bez filtrów i spin
Niezależny serwis informacyjny
Sejmowo 24 Polityka bez filtrów i spin
Czytasz najnowsze wydanie
Sejmowo 24
Sejm i Rząd

Immunitet posła KO Wojciecha Króla. Prokuratura chce uchylenia

Komisja regulaminowa Sejmu rekomenduje uchylenie immunitetu posłowi Koalicji Obywatelskiej.

Andrzej Ćwiklak · 31 lipca 2026
Police officers stand guard outside the European Parliament building in Brussels, Belgium.
Fot. Ieva Brinkmane / Pexels · Pexels License

Komisja regulaminowa Sejmu rekomendowała uchylenie immunitetu posłowi Koalicji Obywatelskiej Wojciechowi Królowi w związku z wnioskiem prokuratury europejskiej. Głosowanie w komisji wypadło zdecydowanie: 15 posłów zagłosowało za rekomendacją, jeden wstrzymał się od głosu, a jeden zagłosował przeciwko. Ostateczną decyzję w tej sprawie podejmie jednak pełny Sejm.

Co konkretnie zarzuca prokuratura posłowi KO?

Prokuratura postawiła Wojciechowi Królowi dwa odrębne zarzuty, dlatego w komisji regulaminowej przeprowadzono dwa osobne głosowania dotyczące uchylenia immunitetu. Pierwszy dotyczy rzekomej oferty pomocy w uzyskaniu stanowiska w Tramwajach Śląskich w zamian za korzyści finansowe. Drugi zarzut jest poważniejszy pod względem finansowym – prokuratura podejrzewa posła o przyjęcie ponad 1,4 mln zł w zamian za pomoc w uzyskaniu unijnej dotacji na realizację projektu „Stara Huta” w Chorzowie.

W obu przypadkach komisja rekomendowała Sejmowi wyrażenie zgody na uchylenie immunitetu parlamentarnego, co umożliwiłoby postawienie posłowi formalnych zarzutów i ewentualne podjęcie dalszych kroków postępowania karnego.

Immunitet parlamentarny – co to oznacza w praktyce?

Immunitet parlamentarny to przywilej przysługujący posłom Sejmu, polegający na ochronie przed pociągnięciem do odpowiedzialności karnej bez zgody izby. Instytucja ta ma na celu ochronę niezależności parlamentarzystów przed arbitralnym działaniem władzy wykonawczej. Jednak immunitet nie jest absolutny – Sejm może go uchylić na wniosek prokuratury, jeśli uzna, że dowody wskazują na popełnienie przestępstwa.

W przypadku posła Króla procedura przebiegła według ustawy: prokuratura złożyła wniosek, komisja regulaminowa przeprowadziła dyskusję i głosowanie, a teraz czeka na decyzję całego Sejmu. Prawie czterogodzinna dyskusja komisji wskazuje na złożoność sprawy i poważne rozpatrzenie argumentów obu stron.

Dlaczego wniosek o aresztowanie został odrzucony?

Prokuratura złożyła również wniosek o tymczasowe aresztowanie posła Króla, jednak został on odrzucony. Decyzja w sprawie aresztowania podejmowana jest niezależnie od kwestii immunitetu. Sąd mógł uznać, że warunki do zastosowania tego środka zapobiegawczego nie są spełnione – na przykład ze względu na brak bezpośredniego zagrożenia ukrywaniem się, zniszczeniem dowodów lub mataczeniem w sprawie.

Odrzucenie wniosku o aresztowanie nie oznacza jednak wygaśnięcia postępowania. Prokuratura może nadal prowadzić śledztwo i ewentualnie złożyć kolejne wnioski, jeśli pojawią się nowe okoliczności.

Co to oznacza dla Sejmu i polityki?

Sprawa posła Króla to kolejny przypadek, w którym komisja regulaminowa musiała rozpatrzeć wniosek o uchylenie immunitetu. Procedura ta jest standardową częścią systemu kontroli parlamentarzystów, choć zawsze wzbudza dyskusje dotyczące równowagi między ochroną niezależności posłów a możliwością pociągnięcia ich do odpowiedzialności za potencjalne przestępstwa.

Ostateczna decyzja Sejmu będzie odzwierciedlać stanowisko większości parlamentu. Jeśli Sejm wyrazi zgodę na uchylenie immunitetu, poseł Król będzie mógł być formalnie postawiony w stan oskarżenia i stanąć przed sądem. Jeśli Sejm odrzuci wniosek, immunitet pozostanie w mocy, a prokuratura nie będzie mogła prowadzić postępowania karnego bez ponownego złożenia wniosku.

Sprawa pokazuje również, że kontrola parlamentarzystów funkcjonuje niezależnie od ich przynależności partyjnej. Komisja regulaminowa, w której zasiadają posłowie z różnych klubów, musiała rozpatrzeć zarzuty wobec posła Koalicji Obywatelskiej i ostatecznie zarekomendowała uchylenie immunitetu, co sugeruje, że dowody przedstawione przez prokuraturę były wystarczająco przekonujące dla większości komisji.

Na podstawie: edgp.gazetaprawna.pl. Tekst opracowany redakcyjnie.