Wydanie poniedziałek, 7 września 2026
Polityka bez filtrów i spin
Niezależny serwis informacyjny
Sejmowo 24 Polityka bez filtrów i spin
Czytasz najnowsze wydanie
Sejmowo 24
Sejm i Rząd

Bogucki grozi karami dla rządu. Sprawa Zondacrypto eskaluje

Szef kancelarii Nawrockiego zapowiada postępowania karne wobec obecnych władz. Tło: zatrzymanie w sprawie Zondacrypto i wcześniejsze umorzenia śledztw.

Andrzej Ćwiklak · 7 września 2026
A dynamic scene of a Polish demonstration with candles and protest signs advocating change.
Fot. https://kaboompics.com/ / Pexels · Pexels License

Szef kancelarii Karola Nawrockiego Zbigniew Bogucki wznowił atak na rząd, łącząc go ze sprawą Zondacrypto i zatrzymaniem Romana Ż. w sobotę. Polityk sugeruje, że zmiana władzy może otworzyć drogę do postępowań karnych wobec obecnych decydentów — szczególnie w resorcie sprawiedliwości.

Zatrzymanie w sprawie Zondacrypto — co się stało?

Prokuratura wznowiła działania w sprawie Zondacrypto, wszczynając nowe śledztwo w 2026 roku. W jego ramach zatrzymano Romana Ż., który był wspólnikiem Sylwestra Suszka, założyciela firmy kryptowalutowej. Suszek zaginął w nieznanych okolicznościach, co stanowi osobny wątek tej sprawy.

Prokuratura podejrzewa Romana Ż. o poważne przestępstwa od 2019 roku — kierowanie grupą przestępczą i pranie pieniędzy. Jednak droga do obecnego zatrzymania była długa i pełna przeszkód.

Dlaczego wcześniejsze śledztwa upadły?

Historia śledztwa w sprawie Zondacrypto to seria umorzonych postępowań. Pierwsze śledztwo zakończyło się umorzeniem w 2024 roku, drugie — w 2025 roku. Dopiero trzecia próba, wszczęta w 2026 roku, doprowadziła do zatrzymania podejrzanego.

Ta sekwencja umorzeń to dokładnie punkt zapalny ataku Boguckiego. Polityk wskazuje na Waldemara Żurka, szefa resortu sprawiedliwości, jako osobę odpowiedzialną za decyzje prokuratorskie. W wypowiedzi wygłoszonej w Sejmie 5 grudnia 2025 roku Bogucki mówił o instrumentach prawnych dostępnych dla nowej władzy.

Zapowiedź postępowań karnych — co oznacza dla polityki?

Bogucki nie ukrywa intencji. Sugeruje, że po przejęciu władzy przez obóz Nawrockiego czeka nas fala postępowań karnych wobec członków obecnego rządu. Takie zapowiedzi wpisują się w szerszą kampanię opozycji, która od miesięcy atakuje decyzje prokuratorskie i ministra Żurka.

Polityk formułuje to jako kwestię sprawiedliwości — brak działań wobec podejrzanego o poważne przestępstwa od siedmiu lat ma być dowodem na polityczną instrumentalizację prokuratury. Jednak taka retoryka równocześnie otwiera pytanie o niezależność wymiaru sprawiedliwości w Polsce.

AspektSzczegóły
Osoba zatrzymanaRoman Ż., były wspólnik Sylwestra Suszka
Data zatrzymaniasobota (bez dokładnej daty w materiale)
Podejrzeniakierowanie grupą przestępczą, pranie pieniędzy
Okres podejrzeńod 2019 roku
Pierwsze umorzenie2024 rok
Drugie umorzenie2025 rok
Wznowienie śledztwa2026 rok
Krytyk rząduZbigniew Bogucki, szef kancelarii Nawrockiego
Wymieniony politykWaldemar Żurek, szef resortu sprawiedliwości

Co to oznacza dla polskiego systemu sprawiedliwości?

Sprawa Zondacrypto stała się symbolem szerszego konfliktu między opozycją a rządem. Z jednej strony opozycja widzi w umorzeniach dowód na słabość systemu i polityczną grę. Z drugiej strony rząd może argumentować, że brak wystarczających dowodów uzasadniał decyzje prokuratorskie.

Zapowiedzi Boguckiego o przyszłych postępowaniach karnych wobec rządzących podnoszą jednak fundamentalne pytania. Jeśli nowa władza rzeczywiście będzie ścigać poprzedników za decyzje prokuratorskie, grozi to polityzacją wymiaru sprawiedliwości — zjawiskiem, które podważa zaufanie do instytucji i prawa.

Sprawa pokazuje też, jak kryptowaluty i związane z nimi przestępstwa stały się polem walki politycznej. Nie chodzi już tylko o śledztwo wobec Romana Ż., ale o to, kto kontroluje prokuraturę i na jakich warunkach.

Dla obywateli oznacza to niepewność: czy prokuratura działa niezależnie, czy służy interesom politycznym? Odpowiedź na to pytanie będzie kluczowa dla wiarygodności polskiego systemu prawnego w najbliższych latach.

Na podstawie: WP Wiadomości. Tekst opracowany redakcyjnie.