Wydanie sobota, 10 października 2026
Polityka bez filtrów i spin
Niezależny serwis informacyjny
Sejmowo 24 Polityka bez filtrów i spin
Czytasz najnowsze wydanie
Sejmowo 24
Sejm i Rząd

Aborcja w Sejmie: Komisja wraca do projektów liberalizacji przed rocznicą wyroku TK

Sejm wraca do projektów liberalizujących i zaostrzających prawo aborcyjne. Sprawdź, jakie propozycje są na stole, co pokazują sondaże i dlaczego premier nie…

Monika Sieradzka · 10 października 2026
Free stock photo of bern, books, collection
Fot. Christian Wasserfallen / Pexels · Pexels License

Komisja Nadzwyczajna Sejmu wraca do prac nad projektami dotyczącymi prawa aborcyjnego w czwartek, 8 października, o godz. 9 — na kilka tygodni przed rocznicą wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 22 października 2020 roku.

Jakie projekty leżą na stole?

Na posiedzeniu Komisji Nadzwyczajnej wracają trzy projekty, każdy o innym zakresie. Najstarszy, z listopada 2023 roku, zakłada, że kobieta mogłaby przerwać ciążę z własnej woli do 12. tygodnia. Projekt Lewicy i Koalicji Obywatelskiej z lipca 2024 roku proponuje częściową dekryminalizację aborcji dokonywanej za zgodą kobiety. Z kolei projekt Trzeciej Drogi z lutego 2024 roku przewiduje przywrócenie przerywania ciąży w przypadku ciężkiej wady płodu — czyli sytuacji, którą orzeczenie Trybunału z 2020 roku uznało za niezgodną z konstytucją.

ProjektTermin złożeniaGłówny zakres
KO i Lewicalistopad 2023aborcja z woli kobiety do 12. tygodnia
Trzecia Drogaluty 2024przywrócenie aborcji przy ciężkiej wadzie płodu
Lewica i KOlipiec 2024częściowa dekryminalizacja za zgodą kobiety

Ostatnie prace nad projektem KO i Lewicy miały miejsce wiosną 2024 roku, a obecny powrót do tematu wynika z bliskości rocznicy orzeczenia Trybunału.

Czy liberalizacja ma szansę w tej kadencji?

Nie. Premier Donald Tusk przyznał, że koalicja rządząca nie ma większości potrzebnej do złagodzenia przepisów w obecnej kadencji, mimo że liberalizacja była jednym z zapisów deklaracji wyborczej KO i Lewicy przed jesiennymi wyborami w 2023 roku. Ten rozdźwięk między obietnicą a arytmetyką parlamentarną stanowi oś bieżącej debaty.

Co pokazują sondaże?

Czerwcowy sondaż IBRiS nie daje jednoznacznej odpowiedzi. Za dalszymi pracami Sejmu nad liberalizacją opowiedziało się 44,7% badanych, przeciw 44,4%, a 10,9% nie miało zdania. Różnica mieści się w granicach, które przy takim badaniu trudno uznać za przesądzającą.

Wyraźniejsze są podziały według elektoratu. Wśród wyborców koalicji rządzącej 76% popiera powrót ustawy liberalizującej, natomiast w bloku opozycyjnym (PiS, Razem, Konfederacja i Konfederacja Korony Polskiej) 80% sprzeciwia się temu pomysłowi.

Jak wygląda obowiązujące prawo?

Obecnie w Polsce aborcja jest dozwolona przy zagrożeniu życia lub zdrowia kobiety oraz w sytuacji po czynie zabronionym, do 12. tygodnia ciąży. Wszystkie trzy projekty dotyczą więc przede wszystkim zakresu przepisów wykraczającego poza te przypadki.

Manifestacje na ulicach

22 października w kilkudziesięciu miastach odbędą się manifestacje „Czerwona kartka za aborcję”. Akcja ma miejsce w rocznicę wyroku Trybunału, co nadaje jej wyraźnie symboliczny wymiar.

Co to oznacza dla Ciebie?

Dla czytelników śledzących politykę ważne są dwa wnioski. Po pierwsze, posiedzenie w czwartek nie oznacza automatycznie głosowania nad ustawą, a jedynie powrót do pracy nad istniejącymi projektami. Po drugie, sytuacja w Sejmie zależy nie tylko od blokad partyjnych, lecz także od decyzji poszczególnych posłów. Anna-Maria Żukowska, szefowa klubu Lewicy, podkreśla, że głosowania mają charakter indywidualnych decyzji parlamentarzystów — co przy tak wrażliwym temacie może zmienić przebieg prac bardziej, niż wskazują układy klubowe.

Na podstawie: Gazeta. Tekst opracowany redakcyjnie.