Wydanie sobota, 10 października 2026
Polityka bez filtrów i spin
Niezależny serwis informacyjny
Sejmowo 24 Polityka bez filtrów i spin
Czytasz najnowsze wydanie
Sejmowo 24
Sejm i Rząd

Ustawa antyalkoholowa w Sejmie: nocna prohibicja i zakaz reklam

Sejm przyjął ustawę antyalkoholową. Sprawdź, jak zmienią się godziny sprzedaży, zasady promocji i opłaty za zezwolenia na sprzedaż alkoholu w Polsce.

Andrzej Ćwiklak · 10 października 2026
Explore a diverse selection of wines and spirits in this well-stocked liquor aisle.
Fot. Nicolás Rueda / Pexels · Pexels License

Sejm przyjął ustawę antyalkoholową, która wprowadza nocną prohibicję na terenie całego kraju, podnosi opłaty za zezwolenia na sprzedaż alkoholu i zakazuje reklamy oraz promocji tego towaru. Oznacza to największą zmianę w zasadach obrotu alkoholem od lat, obejmującą zarówno sklepy, jak i branżę piwną.

Czego zakazuje nowa ustawa?

Najbardziej widocznym zapisem jest zakaz sprzedaży alkoholu w godzinach nocnych, od 22.00 do 6.00. Ograniczenie ma obowiązywać w każdej miejscowości w Polsce, a nie tylko w wybranych gminach. Drugi filar to zakaz reklamowania i promowania alkoholu. Dotyczy on wprost piwa, które w debacie o takich regulacjach często pozostaje poza głównym nurtem. Ustawa likwiduje także część promocji cenowych, w tym popularne akcje w rodzaju „6 plus 6 gratis”.

Opłaty za zezwolenia rosną

Ustawa przewiduje wzrost opłat za zezwolenie na sprzedaż alkoholu. Dla sprzedawców to bezpośredni koszt prowadzenia działalności, dlatego zmiana może wpłynąć na ceny w detalu i na liczbę punktów sprzedaży, zwłaszcza mniejszych.

Dlaczego prohibicja zaczęła się od Nowego Sącza?

Nowy Sącz był pierwszym miastem w Polsce, które wprowadziło prohibicję. Poseł PiS Patryk Wicher wskazywał w debacie, że lokalny zakaz działa tam od 8 lat, co stało się argumentem za ogólnokrajowym rozwiązaniem. To ważny punkt odniesienia: ustawa nie wymyśla modelu od zera, lecz przenosi na całą Polskę sprawdzone w praktyce lokalne rozwiązanie.

Co mówią praktycy?

Aneta Lipik, kierowniczka Domu Samotnej Matki w Gdańsku, zwróciła uwagę na zmianę w codziennym funkcjonowaniu placówki. Jak podaje RadioMaryja.pl, zmniejszyła się liczba awantur i nocnych interwencji. Tego typu obserwacje z konkretnych instytucji są istotne, bo pokazują skutki regulacji poza salą plenarną.

Jak głosowali posłowie?

Projekt trafił do komisji zdrowia, która przyjęła go przez aklamację. Poseł sprawozdawca Grzegorz Napieralski (KO) bronił go, a poseł PSL Radosław Lubczyk podkreślał, że prace komisji obejmowały konsultacje z ekspertami. Poseł Rozwoju Plus Janusz Cieszyński wskazał alkohol jako przyczynę tragedii, do których odnosiła się ustawa.

Posłanka Lewicy Joanna Wicha apelowała o poparcie ponad podziałami. Konfederacja chciała odrzucenia ustawy w całości, ale zgłosiła także poprawki.

Spór o festiwale winiarskie

Poseł Witold Tumanowicz przedstawił poprawki chroniące lokalne wydarzenia kulturalne, takie jak festiwale winiarskie. Jego zdaniem bez zmian zapisów mogłyby one zostać zlikwidowane. To jeden z najbardziej konkretnych przykładów, jak ogólna regulacja może uderzyć w mniejsze imprezy, które nie mają z nadużywaniem alkoholu nic wspólnego.

Podsumowanie stanowisk w tabeli

Element ustawyCo przewidujeGłos w debacie
Nocna prohibicjaZakaz sprzedaży 22.00–6.00 w całym krajuPoparcie posła Napieralskiego (KO)
Reklama i promocjaZakaz, w tym dla piwaPoparcie w komisji zdrowia
Promocje cenoweZakaz typu „6 plus 6 gratis”Bez odrębnego stanowiska w materiale
OpłatyWzrost za zezwolenie na sprzedażBez odrębnego stanowiska w materiale
FestiwalePoprawki chroniące imprezy, np. winiarskiePoseł Tumanowicz

Z tabeli widać, że ustawa ma szerokie poparcie w komisji, a największe kontrowersje dotyczą zakresu wyjątków dla branży kulturalnej.

Co to oznacza?

Dla konsumentów najważniejsza będzie zmiana godzin sprzedaży i brak części promocji, a dla sprzedawców wyższe opłaty i nowe ograniczenia w reklamie, w tym dla piwa. Organizatorzy lokalnych festiwali powinni śledzić, czy poprawki Tumanowicza zostaną uwzględnione w finalnym tekście. Ustawa zmienia też punkt wyjścia dla dalszej dyskusji o alkoholu w Polsce: z lokalnych rozwiązań, jak w Nowym Sączu, przechodzimy do jednolitego standardu w całym kraju.

Na podstawie: RadioMaryja.pl. Tekst opracowany redakcyjnie.