Wydanie niedziela, 11 października 2026
Polityka bez filtrów i spin
Niezależny serwis informacyjny
Sejmowo 24 Polityka bez filtrów i spin
Czytasz najnowsze wydanie
Sejmowo 24
Sejm i Rząd

Nocna prohibicja i zakaz reklamy alkoholu: co zmienia nowela Sejmu

Sejm uchwalił nowelę ustawy o wychowaniu w trzeźwości. Sprawdź, co przewiduje nocna prohibicja, zakaz reklamy alkoholu i jakie kary grożą za naruszenia.

Monika Sieradzka · 11 października 2026
Illuminated 'Wine First' sign in Warsaw, reflecting a cozy nightlife scene.
Fot. Oleg Kuzma / Pexels · Pexels License

Sejm uchwalił nowelizację ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi, która wprowadza nocną prohibicję oraz szeroki zakaz reklamowania napojów alkoholowych. Ustawa nie jest jeszcze ostateczna, bo trafi do Senatu, a równolegle w Sejmie przygotowuje się kolejny projekt.

Jak głosowali posłowie i co dalej z nowelą?

Za przyjęciem nowelizacji oddano 400 głosów, przeciw było 29 posłów, a 4 parlamentarzystów wstrzymało się od głosu. Łącznie w głosowaniu uczestniczyło zatem 433 posłów. Teraz dokument przejmie Senat, który może zgłosić poprawki. Oznacza to, że ostateczny kształt przepisów może się jeszcze zmienić.

Sześć poprawek PSL, pięć o promocji alkoholu

Do tekstu Sejm wprowadził sześć poprawek zgłoszonych przez Polskie Stronnictwo Ludowe. Pięć z nich dotyczy promocji alkoholu, a szósta reguluje sprzedaż alkoholu przez internet. Poprawki zyskały poparcie Koalicji Obywatelskiej, Centrum, Rozwoju Plus oraz Konfederacji. Lewica zapowiedziała analizę poprawek i sprawdzenie, czy w Senacie istnieją realne szanse na zmianę ustawy.

Nocna prohibicja: od kiedy i gdzie obowiązuje?

Nocna prohibicja ma obowiązywać w całym kraju w godzinach od 22 do 6, czyli przez osiem godzin każdej doby. Od tego ograniczenia ustawodawca przewidział dwa wyjątki: lokale gastronomiczne oraz lotniska. Dla mieszkańców dużych miast oznacza to konieczność zaplanowania zakupów wcześniej, a dla sklepów spożywczych i stacji paliw – dostosowanie godzin sprzedaży.

Czy reklama piwa zniknie z przestrzeni publicznej?

Nowela przewiduje całkowity zakaz reklamy napojów alkoholowych, a zakaz obejmuje także piwo. To rozwiązanie wykracza poza dotychczasowe ograniczenia, ponieważ dotyka każdego kanału promocji, a nie tylko wybranych form przekazu. Dla producentów i agencji reklamowych oznacza to konieczność przebudowy kampanii marketingowych.

Ile może kosztować złamanie przepisów?

Za naruszenie nowych zasad przewidziano grzywnę w przedziale od 30 tys. zł do 1 mln zł lub ograniczenie wolności. Rozpiętość kwot pokazuje, że ustawodawca chce wyraźnie odstraszać od naruszeń, zwłaszcza w przypadku podmiotów prowadzących działalność na szeroką skalę.

Element noweliCo przewiduje
Głosowanie w Sejmie400 za, 29 przeciw, 4 wstrzymane
Nocna prohibicjaCały kraj, godz. 22–6
Wyłączenia z zakazuLokale gastronomiczne, lotniska
Reklama alkoholuCałkowity zakaz, w tym piwo
Kara za naruszenieGrzywna 30 tys. zł–1 mln zł lub ograniczenie wolności
Poprawki PSL6 przyjętych, 5 dotyczy promocji, 1 sprzedaży internetowej

Co przyniesie projekt „ustawy antyalkoholowej 2.0”?

Równolegle z nowelą prace prowadzi sejmowa Komisja Zdrowia, która jest inicjatorem projektu „ustawy antyalkoholowej 2.0”. Ma on powstawać ponad podziałami politycznymi, a jego wejście do Sejmu jest możliwe jeszcze w tym roku. Wstępne propozycje obejmują zakaz sprzedaży alkoholu w małpkach o pojemności do 200 ml, wprowadzenie ceny minimalnej, zakaz sponsoringu imprez sportowych oraz rozważaną sprzedaż bezwitrynową na stacjach benzynowych lub w sklepach.

Posłanka Anna Maria Żukowska z Lewicy zgłasza obawy wobec sprzedaży alkoholu przez internet, a posłanka Joanna Wicha zwraca uwagę, że nowelizacja nie rozwiązuje wszystkich postulowanych problemów. Te głosy pokazują, że debata o ograniczaniu dostępności alkoholu nie zakończy się wraz z obecną nowelą.

Co to oznacza dla Ciebie?

Dla przeciętnego konsumenta najbardziej odczuwalna będzie nocna prohibicja, ponieważ wpłynie na codzienne zakupy po godz. 22. Warto także śledzić prace Senatu, bo poprawki mogą zmienić zakres zakazów, zwłaszcza w obszarze sprzedaży internetowej. Dla firm z branży alkoholowej i reklamowej najważniejsze jest przygotowanie się na całkowity zakaz promocji oraz na potencjalnie wysokie kary. Sprawa pokazuje też, że kierunek polityki wobec alkoholu w Polsce zmierza ku ograniczaniu dostępności i widoczności tych produktów, a kolejny projekt może tę tendencję jeszcze pogłębić.

Na podstawie: Gazeta. Tekst opracowany redakcyjnie.