Wydanie środa, 4 listopada 2026
Polityka bez filtrów i spin
Niezależny serwis informacyjny
Sejmowo 24 Polityka bez filtrów i spin
Czytasz najnowsze wydanie
Sejmowo 24
Sejm i Rząd

Projekt KO o mandatach w Sejmie po wecie prezydenta Nawrockiego

Projekt KO zmienia zasady korekty liczby mandatów w Sejmie po wecie prezydenta Karola Nawrockiego. Sprawdź, które okręgi zyskają, a które stracą mandat.

Monika Sieradzka · 4 listopada 2026
Wide-angle view of the European Parliament hemicycle in Strasbourg showing empty seats and flags.
Fot. Zsolt Bodnár / Pexels · Pexels License

Projekt poselski Koalicji Obywatelskiej zakłada, że Państwowa Komisja Wyborcza ustali podział mandatów poselskich bez uchwalania nowej ustawy. Pomysł pojawił się po tym, jak prezydent Karol Nawrocki zawetował we wrześniu uchwaloną przez parlament nowelizację dotyczącą korekty liczby mandatów w okręgach.

Dlaczego korekta podziału mandatów wraca do Sejmu?

Podział mandatów w Sejmie jest zapisany w załączniku do kodeksu wyborczego. Problem polega na tym, że Państwowa Komisja Wyborcza od 2014 roku występuje o aktualizację tego podziału, a jej wnioski pozostają niezrealizowane. Przy średniej liczbie około 76,3 tys. mieszkańców przypadających na jeden mandat różnice między okręgami stają się coraz trudniejsze do uzasadnienia.

Poseł KO Adrian Witczak wskazuje, że to właśnie etap ustawy blokuje korektę. Dlatego autorzy projektu szukają drogi, która nie wymaga ponownego przejścia przez proces legislacyjny z udziałem prezydenta.

Które okręgi zyskają, a które stracą mandat?

Zmiana obejmuje 23 z 41 okręgów wyborczych. Najbardziej odczuwalne skutki dotyczą kilku dużych miast:

OkręgZmiana liczby mandatów
Warszawa II12 → 15 (+3)
Wrocław+2
Gdańsk+1
Kraków II+1
Poznań+1
Rzeszów+1
Warszawa I+1
Kielce, Legnica, Lublin, Łódź, Olsztyn, Opole, Wałbrzych i pozostałe okręgi z tej grupy (łącznie 13)−1 każdy

Z zestawienia wynika wyraźny kierunek: największe przyrosty przypadają na okręgi w dużych aglomeracjach, podczas gdy po jednym mandacie traci 13 okręgów, głównie położonych poza największymi ośrodkami. Warto jednak pamiętać, że tabela obejmuje wyłącznie okręgi wymienione w projekcie, a nie wszystkie 23 zmienione jednostki.

Co zakłada projekt KO?

Najważniejsze elementy projektu to:

  • Państwowa Komisja Wyborcza wylicza podział mandatów bez nowej ustawy,
  • zmiany nie mogą być wprowadzane na 6 miesięcy przed końcem kadencji,
  • przy kolejnym wecie koalicja zapowiada zmianę samego załącznika.

Obecne przepisy wskazują termin korekty załącznika na 15 maja 2027 roku. Projekt ma więc znaczenie przede wszystkim w kontekście najbliższych wyborów parlamentarnych.

Stanowisko prezydenta i spór o procedurę

Karol Nawrocki zawetował nowelizację 15 października, zarzucając rządzącym próbę wpływania na wynik wyborów. Każda nowa ustawa w tej sprawie wymagałaby podpisu prezydenta, dlatego sam projekt KO nie kończy sporu, lecz przenosi go na inny poziom: z pytania o treść przepisów na pytanie o to, kto i w jakiej procedurze ustala podział mandatów.

Co to oznacza dla Ciebie?

Dla wyborcy najważniejsze jest to, że liczba mandatów w jego okręgu może się zmienić przed kolejnymi wyborami, nawet jeśli nie zmieni się prawo wyborcze jako takie. Jeśli mieszkasz w jednym z okręgów, które zyskują mandat, Twój głos będzie miał większe przełożenie na skład Sejmu. W okręgach tracących mandat dzieje się odwrotnie. Warto śledzić komunikaty PKW i ewentualne rozstrzygnięcia w sprawie procedury, bo to właśnie od nich zależy, czy zmiana wejdzie w życie w terminie wyznaczonym przepisami.

Na podstawie: Wprost. Tekst opracowany redakcyjnie.